Nowy blog pod adresem http: szczerydobolu.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Chcemy kobiecych Kobiet!

Artykuł przeniesiony na nowy blog pod adresem: Chcemy Kobiecych Kobiet!

piątek, 08 stycznia 2016, mezczyznazwyobraznia

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2016/01/08 00:58:13
Bez erotyki nie ma płci. Nie ma jej także gdy jest tylko jedna płeć.
-
Gość: B., *.range109-146.btcentralplus.com
2016/01/08 01:27:58
Absolutna racja. Ale kij ma 2 końce. W dzisiejszych czasach znaleźć PRAWDZIWEGO mężczyznę, to niezła sztuka. Faceci dziś często boją się odpowiedzialności za siebie, za kobietę, a o założeniu rodziny to już nie wspominam. Już nawet coraz rzadziej faceci robią sami naprawy w domu.
A prawdziwy facet to taki trochę wiking - styrany życiem, przynoszący jedzenie do domu, dbający o swoją (kobiecą) kobietę. Jeszcze do tego jak ma zarost i niski głos, to już w ogóle super. Zniewieściałym facetom mówimy stanowcze NIE!
Facet ma być facetem, nie pipą. :)
Myślę, że facet czuje się męski, jeśli jego kobieta jest kobieca i odwrotnie - kobieta może poczuć się prawdziwą kobietą jeśli stoi u boku prawdziwego mężczyzny. To takie sprzężenie.
-
2016/01/08 01:45:14
Właśnie.
-
Gość: syska, *.centertel.pl
2016/01/08 06:37:42
Ja proszę o taki wpis skierowany do młodych facetów bo tylko im trzeba uświadomić ze stają się babami. Kobieta musi być silną i samowystarczalna jak zostaje sama z dziećmi, bo co? Ma założyć mogę na nogę i czekać aż się jakiś zlituje na nią i zechce utrzymywać ją i dzieci? Tak więc nie wrzucajmy wszystkich kobiet do jednej torby
-
Gość: Monika, *.centertel.pl
2016/01/08 08:13:06
Stereotypy.Dzisiejsza kobieta zdominowana przez nadmiar estrogenów jest tylko karykaturą feministek z XIX/Xxw.Kolosalne dawki hormonów z pigułek,wydalane są z moczem,zatruwają wodę, pożywienie.Skutkami tego są niemęscy mezczyźni,nawet młodzi chłopcy z nadwagą i piersiami,a kobiety mają coraz większe biusty i również są otyłe,narażone na depresję.100 lat temu ludzie wyglądali inaczej,kobiety były bardziej męskie,miały inną sylwetkę, potrafiły walczyć,z natury były bardziej agresywne,potrafiły zadbać o wszystko,gdy mężczyźni umierali na wojnie. Teraz co najwyżej mogą pokazać cycki Putinowi i to ich cała walka.Problemem nie są wbrew pozorom "męskie kobiety "tylko paradoksalnie zbyt kobiece,chwiejne emocjonalnie, rozhisteryzowane,nie potrafiące podejmować decyzji,właśnie przez nadmiar żeńskich hormonów. Kobiety na wysokich stanowiskach używają nawet testosteronu,żeby nie odczuwać negatywnego wpływu estrogenów. Jednak tylko nieliczna cześć kobiet,z natury ma więcej testosteronu i wcale nie są "męskie "-sportsmenki,kobiety matematyczki itp. Poziom oddziaływania testosteronu prenatalnego kształtuje mózg na całe życie, jest to naturalne,a podział na bardziej męskie,albo bardziej kobiece jest stereotypami.
-
Gość: Monika, *.centertel.pl
2016/01/08 09:28:40
Ludzie należą do królestwa zwierząt,często o tym zapominamy. U zwierząt jest naturalne,że samica jest silna,sama troszczy się o wychowanie potomstwa,zdobywanie pożywienia,jest agresywna,walczy, broni swojego potomstwa i wybiera samców z najlepszymi genami.Bardzo rzadko zdarza się, że samiec jest jej potrzebny do czegoś innego niż zapłodnienie. Dlaczego u ludzi miałoby być całkowicie na odwrót? Wpis autora uważam, za marzenia senne,a nie przemyślenia ukazujące rzeczywistość.
-
2016/01/08 10:03:07
Cudowny tekst. Całkowicie w punkt. Uwielbiam swoją kobiecość - uwielbiam w swoim gabinecie być dyrektorem z jajami, który nie zapomina użyć uwodzicielskich perfum, a po ciężkich negocjacjach lecieć do galerii z koleżanką na kawkę i po stanik.
I nawet jeśli domyślam się pierwsza, co zepsuło się w moim aucie, siedzę cicho i nie upierdalam mojemu mężczyźnie jaj przy samej dupie.
-
Gość: Monika, *.kalety.net
2016/01/08 10:58:57
Mam sporo testosteronu,jednak wyglądam kobieco, tylko myślenie mam "męskie". Nigdy żadnego problemu nie miałam z mężczyznami,co prawda słabsi wymiękali,ale z tymi alfa tworzyłam długie związki, a mąż też jest bardzo męski. Jestem kobietą, ale wmawianie mi,że mam być miła, empatyczna,czuła i delikatna,że powinnam być emocjonalna traktuję jako przypisywanie,narzucanie mi roli,która jest mi całkowicie obca,nie z powodu mojego światopoglądu,tylko zwyczajnie urodziłam się bez tych cech,a wciskanie mi zewsząd reklam,porad jak powinna się zachowywać kobieta budzi mój niesmak. Podobam się mężczyznom i nie usłyszałam nigdy od nich,że jestem zbyt "męska",wręcz przeciwnie zawsze wzbudzałam w nich szacunek i podziw,byli pod wrażeniem opanowania emocjonalnego i racjonalnego myślenia . Dlaczego to ja mam dotrzymywać kroku facetowi,a nie on mi? Dlaczego nie możemy płacić na randce po połowie, albo na zmianę? Moim zdaniem "lepiej mieć w zaprzęgu dwa konie,które równo idą niż jednego".
-
Gość: ishawi, *.play-internet.pl
2016/01/08 18:03:06
hehe nie dość, że współczesny mężczyzna nawet koszty kolacji na trzecią rocznicę dzieli na pół ( o kosztach życia nie wspomnę - nawet przy jego trzykrotnie większych dochodach wpłaca jedynie tyle co "partnerka"), to jeszcze nie sprząta, gotuje itp. bo przecież jako mężczyzna nie jest od tego. Nie przynosi kwiatów, nie przepuszcza w drzwiach, nie staje jak rycerz w obronie czci i honoru kobiety (bo to przecież baba), nie pomaga w trudnych chwilach (strata pracy, problemy rodzinne itp.). W jego oczach męskość to jazda w nieznane, uciekanie od problemów do swojej jaskini, oglądanie meczów i trenowanie "bajcepsa". A kobieta nie dość, że musi zarobić na to, co on zeżre, to jeszcze mu to ugotować, posprzątać po nim i pamiętać, aby być kobieca....Najlepiej, jak w miniówie będziemy szorować podłogę, w pełnym makijażu trzepać chodniki i uśmiechać się jak Mona Lisa podnosząc jego brudne majty z podłogi. Jak czytam takie wskazówki to mam ochotę powiedzieć jedno: a odpierdolcie się od kobiet i zróbcie porządek najpierw ze swoją głową.
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2016/01/08 21:01:32
Też od jakiegoś czasu zastanawiam się nad obecnym kryzysem męskości i kobiecości ...miałam w głowie wiele opinii, stanowisk na temat patriarchatu...jednak po świetnej lekturze książki Pani Hanny Samson "Zabić twardziela"(serdecznie polecam i kobietom i mężczyznom) mój horyzont myślowy znacznie się rozszerzył ...doszłam do wniosku ,że jesteśmy w takim miejscu naszej męsko-damskiej historii jak kiedyś nasi przodkowie podczas wdrażania maszyny parowej masowo do fabryk ...wtedy to robotnicy chcieli rozbijać je kijami upatrując w nich realne zagrożenia ich stanowisk pracy....Wracając do naszego tematu chciałam podkreślić, że nie zabierzemy Wam penisów nie będziemy palić cygar i bekać po wypiciu piwa (chyba ,że którejś z nas to się spodoba i to świadomie wybierze) ...ale nie uda się nikomu powstrzymać tego procesu (tak jak robotnikom nie udało się powstrzymać maszyny parowej ) procesu nowego definiowania ról, szukania wspólnych rozwiązań nie męskich nie kobiecych ..nowych naszych...niestety każdy okres transformacji (a w takim przyszło nam żyć i obserwuję to z wielką ciekawością) wiąże się z pewnymi trudnościami prowadzi nas czasami kobiety i was mężczyzn w ślepe zaułki pomylenia ról, niepotrzebnych demonstracji..a tak jak piszesz w swoich tekstach autentyczność ..kontakt z samym sobą , szczerość ...jest konieczna aby określić się na nowo ....umościć sobie miejsce w nowym ładzie ...w którym miejsce Kobiety nie jest w kuchni ...chyba ,że ona sama z przyjemnością będzie chciała się tam rozgościć ......Spójrzmy razem szerzej idzie nowe
-
Gość: woda ogień, *.internetia.net.pl
2016/01/09 23:12:00
Tyle tu wątków ... ;), pominę, bo w sumie, to chcę tylko jedno powiedzieć - mężczyzna, który na kobiece rozpacze, reaguje podaniem jej swojej wykrochmalonej chusteczki, to klasyczny obrazek. A w nim, co trzeba.
Feminizm i emancypacja były i są w jakimś stopniu potrzebne. Choć siła kobiety wystarczy :), nie trzeba udawać mężczyzny. Więcej szkód wyrządzają sobie nawzajem kobiety. Ale to już te wątki, co miałam pominąć.

-
2016/01/09 23:53:03
Tekst jest pięknie napisany i miło mi się go czytało. Masz rację, że tak powinno być, jednak nie wszystko piękne co...
Odniosłam wrażenie że piszesz o idealnej kobiecie oraz o męskich "idealnych" zachowaniach. Niestety bardzo trudno spotkać takiego mężczyznę (nie to, że nie istnieją, bo istnieją), przy którym czułabym się w 100% kobieco i mogła zachowywać tak jak to opisałeś. Oczywiście uwielbiam, kiedy mężczyzna "koło mnie biega", coś naprawi, wymieni, mimo że sama też to potrafię, przeniesie bo za ciężkie, lub słoik otworzy. Uwielbiam wtedy poudawać idiotkę, która rzekomo nic nie umie, nie zna się i jest taka dumna z faceta. Wiem, że wy uwielbiacie kiedy kobieta jest wam wdzięczna. Kocham, kiedy mężczyzna patrzy na mnie i musi się bronić przed tym, żeby się na mnie nie rzucić. Uwielbiam, kiedy mu o czymś opowiadam (np o rynkach finansowych), a on mówi mi, że właśnie w tym momencie chciałby uprawiać ze mną seks...
Ale czy z każdym mężczyzną tak się da? Bądźcie męscy, to i ja będę kobieca!!!
-
2016/01/10 17:47:12
choć uwielbiam chodzić w spodniach i mam naturę zosi-samosi.
... to... jestem kobietą, którą opisałeś ;)
tylko niestety mężczyźni, których spotykam.... oj, przepraszam "mężczyźni" są emocjonalnymi chłopcami. przepraszam - jest jeden wyjątek, ale już zajęty!
pomimo tego, że lubię i umiem radzić sobie sama, w wielu tematach mam swoje zdanie... to lubię mieć możliwość bycia tą słabszą (nawet jeżeli to ma być taka drobna damska gierka), lubię gdy mężczyzna otwiera mi drzwi, podaje rękę... lubię być dyskretnie adorowana i lubię to odwzajemniać...

no ale cóż...
-
Gość: , *.serverprofi24.eu
2016/01/10 21:57:35
"Ja proszę o taki wpis skierowany do młodych facetów bo tylko im trzeba uświadomić ze stają się babami."

Popieram!
-
2016/01/11 22:59:34
Jako chłopakowi nie pozostaje mi nic innego niż podpisać się pod tym tekstem. Nie ma nic seksowniejszego od kobiecej kobiecości i chuj. ;) W dzisiejszych dziewczynach irytuje mnie oschłość i zimno, mało znam i widuje dziewczyn od których bije ciepło, które potrafią po prostu szczerze się uśmiechnąć.
-
Gość: BurzaMozgow, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/01/15 17:39:48
Super blog, ciekawe wnioski! Czytajac, czuje sie damska wersja Mela Gibsona z filmu "O czym mysla kobiety" :-) podoba mi sie to wchodzenie w Wasze glowy :-)
ALE - my tez was drodzy panowie oceniamy po wygladzie, wiec skonczcie w koncu I na zawsze z tymi odrzucajacymi po milionkroc aseksualnymi brodami, brodkami, krzakami, wasami, to dziala na nas gorzej niz na Was nasze rozciagniete swetry. Na sama mysl o koziej brodce skrecaja mnie kiszki, dwunastnica okreca mi sie wokol szyi, a nogi kieruja mnie w strone drzwi, po to, zeby po chwili pozostala po mnie tylko, niczym w kreskowkach, jedna wielka (acz ksztaltna ;-) ) dziura w drzwiach :-)
-
2016/01/16 18:16:07
Mój pierwszy komentarz na tym blogu (nie żebym oczekiwał extra nagrody). Jestem facetem a ten wpis odbieram jako skierowany zdecydowanie do kobiet. Ale pod wielu tezami mogę się podpisać. Z drobnymi wyjątkami: lubię bardziej nachalne (niż subtelne) flirtowanie. Subtelnych kobiet już się w życiu naoglądałem. Z wieloma takimi flirtowałem. Ale te uwodzące bardziej zdecydowanie, trochę perwersyjnie i trochę nachalnie kręcą mnie bardziej. Wygląd: tu się zgadzam: więcej kobiecości poproszę. Nie rozumiem dlaczego kobiety tak bardzo chcą upodabniać się do facetów. Siłą rozpędu wiem, że jesteście kobietami ale błagam kurwa nie utrudniajcie mi tego postrzegania. Pieniądze: dobra czasy są takie, że każdy chce je mieć. Jeśli chcesz kobieta płacić za randkę proszę bardzo: płać. Nie będę się obrażał ani czuł niemęsko. Jeśli jesteś fajną laską i możemy spędzić fajnie wieczór, płać - nie będę psuł nastroju tylko dlatego, że to takie "niemęskie". Pozdrawiam wszystkie kobiety. Bądźcie kobiece i uwodźcie nas do końca świata i jeden dzień dłużej. PS: pozdrawiam autora bloga - czułem, że wcześniej czy później ale w końcu się tu wypowiem.
-
Gość: Alex, *.play-internet.pl
2016/01/23 15:52:00
Hahaha Ta zniewieściała mężczyzna, karykatura samca alfa będzie nam kobietom mówiła jak mamy się ubierać, jak wyglądać i jak się zachowywać. Prawda jest taka że wasi dziadowie to byli samce a wy współcześni jesteście zwykłymi ciotkami zapatrzony na amerykańskie standardy życia. Gdzie kobieta ma być piękna, młoda, wykształcona, o nienagannej sylwetce oczywiście przez cały okres posłusznego tkwienia przy waszym boku. Zastanówcie się sami czego chcecie od życia zniewieściali tchórze. Prawdziwy facet to taki który nie boi się odpowiedzialności i stawia czoło problemom jakkolwiek duże by one nie były to warto we dwoje podjąć się ciężkiej pracy jaką wypracowanie kompromisu we wspólnym życiu tak aby czerpać ze związku po równo i tak aby żadna ze stron nie czuła się oszukana i wykorzystywana. Każda kobieta uwierzcie mi chciała by mieć przy sobie 100% faceta takiego przy którym poczuje się prawdziwą kobietą, damą, spełnioną i dowartościowaną osobą. Daremnie dziś szukać takich panów przynajmniej na naszej polskiej ziemi. Jak żyje tak nie trafiłam na takiego. Zasada jest taka, że im silniejsza kobieta tym silniejszego mężczyzny potrzebuje, słabszego zgniecie jak robaka. Nie porywajcie się więc panowie z motyką na słońce. Tu sprawy nie załatwi pełen portfel bo przy odpowiedniej kobiecie i biedak może sięgnąć szczytów pod warunkiem że nie będzie zakompleksionym tchórzem. Każdy kij ma dwa końce.
-
Gość: agata, *.bartnet.pl
2016/01/24 14:38:15
co ja mam zrobic? spotykam sie z kimś dochodzi do samego pieszczenia jego on chce mnie tez ale od jakiegoś czasu ja nie chce , bo po on sie ubiera ogarniamy a pozniej tekst czy mnie odwieść juz. czuje sie jak jakis przedmiot . co ja mam zrobic kocham go. bylam jego pierwsza dziewczyna w sex .
-
Gość: Klaudia20, *.play-internet.pl
2016/01/27 17:11:35
Zgadzam sie, ze jak męzczyzna zaprasza powinien placic, ale nie ma sie co dziwic , że czasami kobiety wychodza z inicjatywa. Znam takie dziewczyny, ze musialy same placic mimo tego ze zostaly zaproszone. Kobiety sa nie zdecydowane owszem, ale to kobieca natura. Sama nieraz ide do glupiego sklepu i przemyslam co wziasc.
-
Gość: nicky, *.dip0.t-ipconnect.de
2016/01/27 22:32:44
Cytuje: " Niech Kobiety dadzą mężczyznom być mężczyznami! ". Chwila, moment . to mezczyzni tak uksztaltowali Kobiete na schemat tej samowystarczalnej, goraco nad tym pracowali. Pracowali swym haniebnym zachowaniem. Kobieta wyzwolona nie narodzila sie ze szczesliwych zwiazkow i ze zadowalajacych warunkow w pracy. Tu i tam byl ucisk na kobiete i brak szacunku. Stad tez pojawily sie kobiety samowyrtarczalne, bo skoro ONA na byc nieszanowana przez gbura w pracy i przez alkoholika z domu i bita, to pojawil sie gwaltowny przewrot tego systemu. I wreszcie KOBIETA sie ZBUNTOWALA !!!! A skoro TERAZ wam nie na reke takie pewne siebie kobiety, to dziekujcie sobie sami ua wasze starania na wasze munusowe konta. Dodatkowa nagrode wreczcie sobie wstecz za lata waszych dziadkow i ojcow wlacznie, bo wtedy kobiety byly najgorzej traktowane.
-
Gość: Mia, *.adsl.inetia.pl
2016/02/03 00:01:38
co za protekcjonalny buc - obyś żadnej kobiety nie spotkał
-
Gość: , *.ha.zut.edu.pl
2016/02/14 13:01:23
Przerażające i pouczające. Do tej pory będą w związku nie zwracałam uwagi które z nas przynosi więcej pieniędzy- w tym miesiącu ja, w następnym on, bo dostał zlecenie. Wydawało mi się do tej pory, że to jest zdrowe podejście- w końcu nie jesteśmy "mężczyzną i kobietą" tylko drużyną, która ma z grubsza jeden cel. Otóż już wiem, że należy ukrywać część dochodów, robić wielkie i smutne oczka w dzień wypłaty i ewentualnie, EWENTUALNIE dorzucać po cichu pieniądze do portfela, kiedy w lodówce zostanie tylko światło. Żeby mojemu partnerowi nie było przykro, bo akurat mniej zarobił. Swoją drogą po przeczytaniu tego wpisu (oraz komentarzy- jak sądzę wyznawców takich poglądów jest wielu) nie jestem pewna, czy chcę być w jakimkolwiek związku. Milczeć, kiedy ktoś się myli? A nie przyszło panu do głowy, że mężczyzna może potem z takim błędem pójść między ludzi i narobić sobie wstydu/szkody? Nie lepiej jest spokojnie go poprawić? Naprawdę grzeczna uwaga od ukochanej (podobno) osoby powoduje, że traci się na męskości? To chyba raczej u kogoś z ogromnymi kompleksami, a nie u normalnego człowieka?
-
Gość: gośinnywystęp, *.dynamic.gprs.plus.pl
2016/02/15 00:32:10
Skoro już mowa o "stworzeniu sobie" silnych kobiet, wypowiem się na ich temat w męskich zawodach. Panowie płaczą, że mamy panie w wojsku, policji itd., mimo tego, że się do tego nie nadają. Chciałam przypomnieć, że to facet do tego dopuścił, to facet podpisał ustawę czy inny papier i wpuścił kobiety na "swój teren"... nie narzekajcie teraz, że dziewczyny są męskie i nieraz mają więcej jaj, sami do tego doprowadziliście. Kobieta to bardzo silne stworzenie i skoro dostała szansę na pokazanie swojej siły, to dlaczego z niej nie skorzystać?
-
Gość: PonuryGrajek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/02/15 01:47:29
Drogi Mężczyzno Szczery do Bólu.
Prawda jest taka, że nie jesteśmy tutaj na świecie dla waszej uciechy. Że nie będziemy ubierać się tak, jak wy nas chcecie widzieć, że nie będziemy mówić i zachowywać się tak, by wam było miło. Ani przymykać oko, kiedy się mylicie ("oddaj mu jego polenawet jeżeli wiesz doskonale, że on się myli"). Nie.
Po pierwsze - wiele kobiet nie ubiera się po to, by zadowolić mijanych mężczyzn na ulicy. Nie będziemy wkładać dopasowanych sukienek ani malować ust szminką, żeby się wam przypodobać. Jeżeli nam wygodnie - będziemy nosiły dresy, luźne bluzy, umalujemy paznokcie na pięć różnych kolorów, a nawet - o zgrozo! - zrobimy sobie dredy na głowie, jeśli taki będziemy mieć kaprys. I zrobimy to nie żeby się wam przypodobać, ale dla siebie. Bo wiele kobiet, przepraszam za wyrażenie, w dupie ma, co sobie o nich pomyśli przechodzący ulicą mężczyzna. W dupie ma, że nie spojrzy na nich ktoś, kto widzi w kobiecie obiekt seksualny (" Denerwują mnie głosy dotyczące tego, że to traktowanie kobiet jako obiektów seksualnych i bardzo dobrze!"), że nie dostrzeże w niej więcej niż to, co ma na sobie i to, jak to podkreśla jej sylwetkę. Nie jesteśmy laleczkami, które można ubierać wedle własnego widzimisię. Jesteśmy piękne (wszystkie jesteśmy, drogie panie!) w każdym ubraniu, w makijażu czy bez, jesteśmy piękne - i w szpilkach, i uprawiając poranną jogę w starych, podartych dresach. I nawet uprawiając jogę w podartych dresach i koszulce gdzieś tam dawno zakitranej od ojca - jesteśmy kobiece.
Kolejna sprawa - zarobki. Będziemy zarabiać, ile będziemy chciały. Co nas obchodzi, że facet od nas tego nie wymaga, kiedy my chcemy? A co, mamy w chałupie siedzieć, haftować serwetki i obrusy i dzieci rodzić? (I, ojojoj, mój drogi Mężczyzno Szczery do Bólu - czemu zajęcia artystyczne nagle stały się kobiece, a biznes jest już męski? Ojojoj.) Chcemy też coś zrobić i to nie czyni z nas mężczyzn, nie czyni nas męskimi - potrzebujemy jednak pewnego samozaparcia, upartości, zawziętości, żyłki do interesów ("nie oczekujemy tego jednak od Was, bo wiemy jak trudne to jest i jak dużo jaj od Kobiety to wymaga. Jak bardzo potrzebuje ona zatracić często swoją kobiecość i mieć większe jaja niż nie jeden mężczyzna i bardzo dużo testosteronu w sobie") i nie wyrastają nam przez to żadne jajca ani magiczny penis w podświadomości. Ale stajemy się silne. I wiemy, na co nas stać. Więc jeśli chcemy być dyrektorkami, jeżeli chcemy być w biznesie - to czemu nie? Zabroni nam mężczyzna?
To nie żadna ewolucja, o nie, nie, nie.
To po prostu równość. To po prostu świadomość własnego "ja".
-
Gość: Magdeleine, *.dynamic.gprs.plus.pl
2016/04/01 20:13:46
Witam,
Wiesz, że ja mam podobnie z tym płaceniem w restauracji. Jeśli idę z kimś na randkę, albo na jakieś spotkanie i facet płaci tylko za siebie, albo ja za niego płacę (raz mi się zdarzyło) to uważam to za żenujące i raczej już nie spotykam się z tą osobą. To świadczy o tym, że ta osoba nie ma klasy i jest dusi groszem, czego nienawidzę. Rozumiem, że jeśli wychodzimy bardzo często, to jest oczywiste, że ktoś nie będzie za mnie płacił cały czas za kawę, czy lampkę wina. Ale jeśli wychodzimy raz na 2 miesiące sporadycznie, i facet zachowuje się w ten sposób to jest na prawdę bardzo nieeleganckie. I dodam jeszcze, że jeśli wychodzę z trochę starszymi facetami ode mnie (głupio to brzmi:D), ale chodzi np. o mojego profesora, albo brata, tatę wtedy to jest oczywiste, że kwestia płacenia należy do nich, bo oni mi nie pozwolą zapłacić.
Zgadzam się z Tobą, ze kobiety trochę z tym przesadzają.
Jeśli chodzi o ubiór to ja np. bardzo lubię być ubrana kobieco i podkreślać moją urodę makijażem, wieczorem czerwoną szminką. Czuję się prawdziwą kobietą i bardzo lubię to podkreślać :)
Pozdrawiam :)
-
Gość: kobieta, 37.228.232.*
2016/06/07 12:40:28
Kobieta i kobiecosc...... mezczyzna i meskosc..... Roznica jest jedna i zdecydowana - fizyczna budowa ciala! Natomiast - wyglad, ubior, zachowanie, poglady, role spoleczne, zawodowe, zachowania seksualne, nastawienie do (siebie, innych, rodziny, innosci, innych grup spolecznych, politycznych, religijnych, etc) itd, etc..... Zatem, co to jest dokladnie kobiecosc i meskosc? Mozna to zdefiniowac? Przeciez nic nie zmienilo sie od wiekow.... oprocz presji marketingowej, obsesji mlodosci, wygladu, wiecej klamstwa, presji, wiekszej ilosci szalecow i zagubienia ludzi.... a moze wartosci?
-
Gość: Gruszka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/06/27 13:54:23
"co za protekcjonalny buc - obyś żadnej kobiety nie spotkał"
Zgadzam się i popieram jak najbardziej., no może oprócz tego "obyś żadnej kobiety nie spotkał" . ;) ogólnie facet wydaje sie fee.
-
Gość: Chwilazfilizanka.blogspot.com.pl, 155.133.109.*
2016/08/15 21:49:21
Wiesz to trudne w dzisiejszych czasach być taka kobieca kobieta delikatna itd. No łatwo można wyjść na sierota. Ciężko znaleźć punkt równowagi, harmonię. Jednak warto.
-
Gość: Madzia, *.play-internet.pl
2016/09/03 12:45:16
Trafiłam tutaj poszukując porad, w którą stronę powinnam iść, aby mój związek był lepszy. Dziwią mnie niektóre komentarze kobiet.. Uznawanie faceta winnym za całe zło i zamykanie się za ścianą agresji i niechęci do niczego dobrego nie doprowadzi. Ja sobie zdałam z tego sprawę, kiedy mój mężczyzna po kilku latach związku stracił energię do życia. Staram się zmienić w tą kobiecą kobietę, bo widzę, że każdy krok w tą stronę przywraca męskość i pewność siebie w moim mężczyźnie. Kobiety, pamiętajcie, jesteśmy szyją a mężczyźni głową. To my ich podtrzymujemy i nadajemy odpowiedni kierunek :)
-
Gość: nekka, *.dynamic.chello.pl
2016/09/03 19:10:08
myślę, że rzadko kiedy na pierwszym miejscu u kobiet dziś jest zaspokojenie zachcianek mężczyzny, więc czytając słowa w stylu: "... tak jesteście obiektami seksualnymi i tak ma być" już na początku tekstu, nie sprawi, że cel zostanie osiągnięty, bo większość kobiet z tą tezą się po prostu nie zgodzi. myślę, że wolą, żebyś to mężczyźni dostosowali się do współczesnych kobiet, bo kobiety (wraz z osiągnięciami, do których doszły) dobrowolnie cofać się nie będą chciały. tak myślę.
-
Gość: Inkka, *.free.aero2.net.pl
2016/09/18 22:34:22
tak ,kobiety staja sie bardziej "meskie" niz panowie ,a ponowie traca jaja ,niepotrafia udzwignac nawet codziennych problemow a kobieta musi to nadrobic wiec gdyby panowie nie robili z siebie panienek mielibyscie kobiece kobiety w 100%
-
Gość: Justyna, *.12-1.cable.virginm.net
2016/10/07 19:02:01
Świetnie piszesz...prosto tak jak jest. Dobrze. My też wolimy męskich facetów, zadbanych, seksownych- ale w taki męski nie metroseksualny sposób.
-
Gość: OMG, *.kobize.pl
2016/12/05 09:54:30
A ja lubię MĘSKIE linie, kształty, proporcje, wymiary, krągłości, jędrności, sztywności i widoki. Jestem hetero.
W kobietach cenię intelekt.
Panowie niech zakładają ciasne spodenki, by odznaczał się ptaszek i pupa, ciasne bluzeczki, by było widać ciało i dbają o siebie by zaspokajać walory estetyczne i wzrokowe.
To, ze coś było od dawna NIE ZNACZY, że to dobre, mądre, słuszne. Ludzie nie ewoluowali mentalnie. A powinni.


Skazywanie na to Kobiety? A Kto powiedział, że kobiety mają mieć taką rolę i okrzykną je "płcią piękną"? To frazes powielany przez bezmyślne Osoby bez własnego zdania. Dla mnie mężczyźni są łcią piękną!!! WYŁĄCZNIE.

A więc wskakiwać w seksowne ciuch, Panowie.
Co do wpisy - co za głupota...
Bądźcie wolni Ludzie.

PS: Proszę Pana - proszę się wypowiadać w SWOIM imieniu, a nie mówić głosem "my", "chcemy". Ma Pan jakieś podzielenie jaźni? NIE MÓWI PAN w imieniu INNYCH MĘŻCZYZN (bo nie każdy się z panem zgodzi), a w Swoim. Warto ogarnąć ten subtelny detal. :)
-
Gość: chrynio, *.dyn.telefonica.de
2017/02/07 18:17:51
a gdzie śa te niby kobiety dyrektor, prezes itd??? chyba tylko w TV. Ja obecnie zarabiam 10 razy tyle co moja partnerka, sam uzbierałem na dom i mieszkania, płace za wakacje samochody wycieczki restauracje, a ona mysli że jest cwana bo swoich nie wydaje i ciuła. Śmieszne to jest dla mnie. Jakoś zawsze przyciągałem normalne bidulki po pedagogice czy ochronie środowiska, a sam startowałem od zera, nawet mimo studiów na polibudzie nie pracuje w zawodzie. Nigdy jakoś nie spotkałem pani lekarz czy prawnik, w sumie teraz to na nie sram bo i tak e przebijam finansowo, ale na początku mogło być fajnie wszystko razem budować. Ale jak nie to nie. Moja obecna uważa sie za moją :"partnerke" a jest tylko utrzymanką.
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2017/02/22 21:07:13
Witam,
zainteresował mnie temat z Twojego wpisu, gdyż dowiedziałam się o sobie od mężczyzny, że " Ty jesteś taka kobieca kobieta" :) przyznam, iż pierwszy raz usłyszałam taką opinię o kobiecie, dlatego byłam ciekawa rozwinięcia tej "kobiecej kobiety".
Pozdrawiam :)
-
Gość: kasia, *.static.korbank.pl
2017/03/16 22:00:08
Hej, kobieta, która płaci za siebie nie zawsze ma na celu manifestowanie swojej niezależności. W moim przypadku nie cierpię kiedy mieć do czynienia z pieniędzmi, a szczególnie jeśli ktoś za mnie płaci. Takie sytuacje rodzą niepotrzebne konflikty jak "manifestowanie niezależności". Może laska po prostu wstydzi się tego, że ktoś za nią wykłada hajs, nie musisz jej karać brakiem kolejnej randki prawdopodobnie jest skromna i szanuje cudze pieniądze
-
Gość: typ94893, *.eaw.com.pl
2017/04/08 23:02:26
kobiety sa beznadziejne.Poznalem w pracy kilka,maja partnerow a kleja sie do mnie;) jak bym sciemnil ze mam kase iswoje miszkanie to laski by opuscily swojich partnerow po kilku letnich zwiazkach:D wiem bo widze.
-
Gość: kathe, 188.137.112.*
2017/08/31 10:49:09
Ostatni raz jak ubrałam się ładnie i kobieco (nie skąpo!), to zaczęli zaczepiać mnie na ulicy obleśni zboczeńcy, więc przestałam dla świętego spokoju. Każdy kij ma dwa końce, akcja budzi reakcję, a wiadomo że nikt nie chce mieć dodatkowych problemów w życiu codziennym, więc wybieramy wygodniejsze rozwiązania.
-
Gość: Alicja, *.centertel.pl
2017/10/02 23:38:37
nie podoba mi się współczesna moda oversize- bo wyglądam w takich ciuchach jak wieszak i denerwuje mnie to, że tak trudno dziś kupić rzeczy dopasowane w tali bardziej kobiece- zwłaszcza klasyczne płaszcze, ale ogólnie powyższy artykuł uważam za nachalny i szowinistyczny. Kiedyś biegałam w super szpilkach i wysokich botkach. Sukienek nie znosiłam i nadal nie znoszę. Ale mimo to znalazłam sposób żeby wyglądać kobieco. Po przeprowadzce do dużego miasta musiałam zmienić styl na bardziej sportowy - unisex . DLACZEGO. NIE DA SIĘ CHODZIĆ PO NIERÓWNYCH CHODNIKACH I BIEGAĆ DO TRAMWAJU W WYSOKICH SZPILKACH. ponadto winni są temu również panowie - bo miałam dosyć obleśnych komentarzy i zaczepek na ulicach. poza tym - nikt nie płaci mi za ładny wygląd, tylko za konkretna pracę, a żyć z czegoś trzeba. wniosek - ten blog pisze jakiś młodzik a nie dojrzały facet , który wie, że na życie uczciwi ludzie zarabiają ciężka pracą.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Kody Rabatowe