Bardzo szczerze o tym jakie kobiety lubią PRAWDZIWI Mężczyźni.
niedziela, 19 października 2014

Patrząc po reakcjach na facebooku z ogromnym zainteresowaniem czekałyście na ten tekst. Każda z Was chce wiedzieć co sprawia, że mężczyzna się zakochuje?

Wiele z Was marzyłoby o magicznym urządzeniu dzięki, któremu facet zakochiwałby się w Was i absolutnie szalał za Wami. Każda z Was oczekuje, że dam absolutną receptę co zrobić aby facet się zakochał. Tylko po co?;) Wiele z Was nie wierzy w to, że mężczyzna jest w ogóle zdolny do miłości. Temat jest cholernie trudny i kontrowersyjny, ale tak się ostatnio zastanawiałem co sprawia, że facet się zakochuje? Tych czynników jest wbrew pozorom bardzo mało, a czynników, które powodują, że facet się NIE zakocha w danej kobiecie? Cały ogrom! Serio – nie wierzę w pieprzenie, że to przychodzi ot tak, że trzeba mieć to „coś”. W takie rzeczy można wierzyć mając „naście” lat, ale nie będąc już dorosłą, ukształtowaną osobą. Jeżeli coś przychodzi jak grom z jasnego nieba to jest to zauroczenie… na to oczywiście, że możemy mieć wpływ ale miłość to coś zdecydowanie bardziej dojrzalszego ze strony faceta.

Z góry uprzedzam, że trochę tutaj uogólnię ale jak obserwuje swoje otoczenie to miłość jest czymś bardzo rzadkim we współczesnym świecie. Co sprawia więc, że Mężczyzna zakochuje się w danej kobiecie?

  • Feromony / zapach

Jestem tego w 100% pewny. Nie masz na to zbyt dużego wpływu. Po prostu czasami wystarczy, że zakochujemy się w czyimś zapachu i pragniemy ciągle go czuć, myślimy o nim. To na pograniczu w sumie zauroczenia. Nie myśl, że kupisz zajebiste perfumy i sprawa załatwiona. Przecież wiesz, że każde perfumy na innej Kobiecie pachną inaczej, dlatego musisz dopasować takie, które będą najlepiej pasowały na Tobie, ale…. jakie preferencje może mieć „Twój” mężczyzna? Nie wiesz tego ani Ty, ani ja. Tego się po prostu nie kontroluje, ale ma ogormne znaczenie bo jeżeli czyjś zapach nam przeszkadza – nie jest genetycznie dopasowany do nas, to pomimo wszystkich innych cech… po prostu nie będziemy zainteresowani tą osobą. Ty masz pewnie podobnie – jego zapach także jest dla Ciebie istotny. Może to bardzo przyziemne, ale im szybciej poznacie swoje zapachy i to czy je akceptujecie zaoszczędzi Wam sporo czasu i rozczarowań. Im szybciej nawiąże się między Wami bliskość fizyczna tym szybciej będziesz wiedziała…czy to aby na pewno to!
W tej kwestii nie różnimy się za bardzo od zwierząt i kiedy zgłębiałem temat feromonów ludzkich to nie chciało mi się w to wierzyć. Stwierdziłem, że to pieprzenie – bo jak niby zapach ma spowodować, że kogoś odbieram bardzo atrakcyjnie lub ktoś jest mi totalnie obojętny? Później zacząłem analizować sobie na przestrzeni lat zapach Kobiety, którą poznawałem i zestawiłem to sobie z tym co się później stało z tą relacją. Obserwowałem sobie własne odczucia, dlatego zapach (feromony) jest jednym z najważniejszych czynników, w którym facet się zakochuje.

  • Dopasowanie seksualne

Pisałem już o tym wielokrotnie, że to jak Wam jest w łóżku jest bardzo ważne. Cholernie ważne jest dopasowanie seksualne, bo śmiem twierdzić (i są na to dowody także naukowe), że po pierwszym seksie między dwojgiem ludzi tworzy się coś niesamowitego. Wyzwala się oksytocyna, relacja wchodzi na zupełnie inny poziom. Zadaj sobie teraz pytanie – czy jesteś otwarta seksualnie, czy jak trafisz na faceta, który jest otwarty seksualnie to stworzysz z nim tą niesamowitą więź, dopasowanie? Nie ma sensu się tutaj rozpisywać na ten temat, ale jeżeli między Wami jest baaaaaaaaardzo OK, ale seks będzie kiepski to droga do umocnienia więzi będzie DOŚĆ kamienista.
To jest najważniejsza odpowiedź na pytanie dlaczego faceci po „zdobyciu” Kobiety czytaj przespaniu się z nią tracą zainteresowanie …? Czy jesteśmy takimi zdobywcami, że tylko i wyłącznie chcemy brzydko mówiąc przelecieć Kobietę i już dalej nas nie interesuje?

Nie kurwa, nie jesteśmy! Po prostu szukamy dopasowania seksualnego bo jest dla nas MEGA istotne. To coś nad czym się nie panuje umysłem, to jest biologiczna, zwierzęco atawistyczna cecha. Biologia nas tak ukształtowała. Nie narodzi się między Wami głębsze uczucie jeżeli seks był mało satysfakcjonujący obie strony. Czy istnieje miłość bez seksu? Pewnie istnieje, ale … to chyba miłość platoniczna. Nie zalewajcie mnie tylko historyjkami, że tworzycie taki związek. Wyjątki potwierdzają regułęJ Zamiast się wkurwiać na facetów, że tacy a nie inni jesteśmy lepiej zacznij się zastanawiać co zrobić by następnym razem facet po pierwszym seksie nie stracił zainteresowania Wami, a co ważniejsze… Rozmawiajcie o tym – prowokuj te rozmowy. Ty jesteś „kapłanką komunikacji” więc kto ma podejmować te rozmowy jak nie Ty?

 

  • Absolutne pokrycie w pełni swoich oczekiwań i potrzeb wobec partnerki

No właśnie to bardzo egoistyczny i zarazem ogólny punkt, ale nie oszukujcie się, że tak nie jest. To na etapie poznawania się można stwierdzić jakie są te oczekiwania i potrzeby. Dojrzały facet doskonale wie czego szuka w Kobiecie bo jest to trochę związane z jego osobowością. Jednego będą kręciły ciepłe, bardzo namiętne i seksualne Kobiety, a drugiego kumpelki takie z sąsiedztwa bez zahamowani. Nie masz na to żadnego wpływu jaka osobowość mu się podoba, a jaka nie do końca. Jedyne co możesz zrobić to zbadać to i zacząć zmieniać siebie pod jego oczekiwania. Wróć. Żartowałem J Nigdy się kurwa nie zmieniaj pod jakiegoś faceta rozumiesz? Nie zyskasz jego szacunku zmieniając się dla niego aby bardziej pasować do jego oczekiwań. Można się dostroić w 10-20% ale nie w 80%. Jeżeli tak jest….to musicie być bardzo mocno różni od siebie i najlepiej sobie go wtedy odpuścić. Dobrą aktoreczką niczym Scarlett Johansson można być przez pewien czas, ale później przychodzi prawdziwe życie, w którym żadna z Was nie będzie nosiła tej maski przez cały czas. Usłyszałem opinię, że zazwyczaj mężczyźni nie chcą za dużo rozmawiać, nie są zbyt wylewni w kontaktach z kobietami. Really?!  Chcesz takiego faceta, który nie jest zbyt wylewny podczas gdy Ty kochasz wymianę myśli … ? Jak pobudzić mówienie o potrzebach i oczekiwaniach, ale takie szczere bardzo, bardzo? Tylko i wyłącznie poprzez szczerość ze swojej strony. Nie wahaj się by mówić szczerze to co jest spójne z Tobą. Nawet jeżeli facet pomyśli np. że jesteś seksualną rozpustnicą, blacharą czy nudziarą z romansideł. Pieprzyć to co on pomyśli. Jeżeli teraz Cię oceni tak jak nie życzyłabyś tego sobie to co będzie później? To jest właśnie ta pieprzona osobowość, która sprawia że zarówno Ty jak i on pragniecie siebie nawzajem. Musi być autentyczna – nie powiem Ci jaka masz być bo masz być taka jaka jesteś, aż przyciągniesz faceta, którego niesamowicie pociąga Twoja osobowość (chyba, że należysz do księżniczek jakie opisywałem tutaj http://malemen.blox.pl/2014/09/Mezczyzni-nie-lubia-ksiezniczek-Sprawdz-czy-sie.html). Chcesz przez cały czas udawać przy kimś kogoś innego kim nie jesteś? Ja wiem, że to jest zajebiście trudne zadanie, ale spróbujcie czasem pozwolić sobie na taką 100% szczerość w kontaktach z płcią przeciwną. Czasami może być bardzo fajnie, może to wywołać szczerość u drugiej strony. Nie wiem, może ja jak się otwieram to słyszę, że jestem zbyt wymagający ale tak naprawdę większość ludzi jest zamknięta w sobie, nie dzieli się z drugą osobą wszystkimi myślami jakie przyjdą jej do głowy.

Zacznij mówić o wszystkim co Ci przyjdzie do głowy a zobaczysz jak poczujesz się wyzwolona ;-) i jak bardzo zadziała to w drugą stronę.

  • Niedostępność

To jest bardzo prosta zasada. Pożądamy najbardziej tego co jest dla nas niedostępne. To się tyczy wszystkiego od marek/ produktów luksusowych, które są drogie poprzez ludzi, którzy są dla nas niedostępni (celebryci np.). Tak już jest w społeczeństwie, że brak dostępności „na zawołanie” zwiększa atrakcyjność tej osoby i pokazuje, że ma swój ciekawy świat. Jak rozumieć tą niedostępność?

- nie odpisuj mu na każdego SMS natychmiast po kilku minutach bo jesteś jak desperatka, która wyłącznie czeka na to
- nie odbieraj każdego telefonu natychmiast
- przekładaj spotkania, nie umawiaj się zawsze w terminie, który on zaproponuje, a jak jesteście już w związku to najzwyczajniej w świecie nie spędzaj z nim każdej godziny bo tak wypada.

To może brzmieć jak wskazówki do jakiegoś pieprzonego Bravo Girl czy coś takiego, ale zaufaj mi w tym kontekście. Doskonale wiem jak reaguje ja oraz inni faceci na Kobiety, które są zbyt dostępne i to widać gołym okiem. Na etapie poznawania się, nabierania zaufania nie ma nic gorszego niż Kobieta, która tylko czeka na jakikolwiek kontakt od mężczyzny i jest w stanie zmienić wszystkie swoje plany aby się z nim spotkać.

Nigdy tego nie rób – nie zmieniaj planów dla żadnego mężczyzny. Nie warto. On 100x bardziej będzie wolał przekonać się, że jesteś osobą, która ma swój świat, w którym ON nie jest najważniejszy.

Odkrywczy nie jestem, ale wszystko zależy od tego jakie masz zamiary wobec tego faceta. Jeżeli nie zależy Ci na niczym szczególny, nie masz zaplanowanej relacji od A do Z to pierdol wszystkie reguły. Bądź spontaniczna i rób na co masz ochotę. To może wyjść, lub może nie wyjść… ale nie dziw się później, że coś poszło nie tak i Wasza relacja nie skręciła, w stronę, w którą chciałabyś by skręciła.

Czy niedostępność wpłynie na zwiększone zainteresowanie faceta Twoją osobą? Nie ma bata J ale… Pełna dostępność zdecydowanie obniży to zainteresowanie. Może nie od razu, może po kilku dniach lub kilku tygodniach.

Facet musi być przekonany o Twojej wysokiej wartości społecznej – a nie zbudujesz jej poprzez bycie Panną na każde zawołanie. Pamiętaj jednak o kalibracji – jeżeli on jest zawsze dostępny na każde Twoje zawołanie z kolei… być może już jest zakochany i nie musisz obmyślać żadnych strategii? Jak ktoś się nie kontroluje to jedna z oznak…;-)

  • Wygląd

Nie oszukujmy się. To jest cholernie ważne. Czy to oznacza, że faceci się zakochują tylko w przepięknych, gorących laskach z magazynów? Absolutnie nie! My faceci jesteśmy wzrokowcami i to jest ważne dla nas z kim się spotykamy. Każdy z nas ma inny gust i nawet jak rozmawiam z kolegami oceniając inne kobiety to naturalnie jest mnóstwo skrajnych różnic zdań. To znaczy, że nie ma czegoś takiego jak kanony piękna. To co lansują media, internet, reklama – pieprzyć to. To nie są kanony piękna. Czy myślisz, ze każdy mężczyzna marzy o Kobiecie jak z żurnala, która na co dzień ma ogromnie dużo adoratorów, nie wiadomo jakie oczekiwania i inne Kobiety są spalone?

Umówmy się – większość Kobiet nie wygląda jak z Żurnala i bardzo dobrze, ale pociesze Cię! Faceci także nie!:) My doskonale już o tym wiemy i nie oczekujemy wyglądu jak z okładki Playboya czy CKM (bo przecież nie Vogue). Większość mężczyzn preferuje typ urody dziewczyny z sąsiedztwa a do tego wystarczy po prostu o siebie mocno dbać.

Włosy
Większość mężczyzn preferuje długie włosy, bo samemu nosi krótkie. Tak – długie i rozpuszczone włosy są tym co większość facetów preferuje wiec nie dziw się kurwa nosząc krótkie włosy, że nie masz powodzenia u facetów lub Twój facet okazał się gejem, bo wyglądasz jak zniewieściały chłopiec. Dbaj o nie. To głupie abym to pisał, ale nie wszystkie Kobiety dbają mocno o swoje włosy. Dlaczego?:)

Piersi
Mężczyźni kochają duże piersi i koniec. Nie ma co do tego żadnych dyskusji – Ci co wolą małe to nieźli fetyszyści ;) Masz rozmiar A lub B? Nic się nie stało, ale… przynajmniej noś staniki typu push-up, które optycznie je powiększają. Zainteresuj się bra-fittingiem. Dopasuj stanik do rozmiaru swojego biustu, to takie trudne? Gdzieś wyczytałem, że ponad 70% Kobiet nosi źle dopasowany biustonosz. Przerażające!

Tapeta
Nie przeginaj z nią. Poproś kolegów aby Ci szczerze powiedzieli, czy nie masz zbyt mocno pomalowanych oczu, za dużo fluidu, za mocną szminkę itp. Po prostu nie przesadzaj z tym na co dzień aby nie wyglądać jak laska z wiejskiej potańcówy typu Energy2000;)

Ubiór
Nie będę mówił Ci jak masz się ubierać aby facet się w Tobie zakochał – to głupie ;) ale pamiętaj o jednym – przyciągasz takich facetów jaka sama jesteś. Chcesz ogarniętego faceta, który ma poukładane w głowie to nie ubieraj się jak panna z odpustu w białych kozaczkach. Chcesz faceta z klasą to sama musisz ją mieć. Pogoogluj sobie jak wyglądać jak Kobieta z klasą. Nie wiem czy wszyscy faceci ale zwracam uwagę na detale, kolor sukienki, bluzkę itp. Oczywiście, że ja mam swój określony typ czym lubię cieszyć oko, ale … przykładaj do tego ogromną wagęJ

 

Czy ta lista powyżej ma sens co wypisałem? Czy to są rzeczywiście faktory po których facet się zakochuje? Nie J To jakiś ogólny zbiór jakiś atrakcyjnych cech dla Mężczyzn. Prawda jest taka, że DUŻO WIECEJ faktorów wpływa na to, że facet się nie zakochuje! To mogą być absolutny pierdoły. Podsumowując mężczyzna zakochuje się w Kobiecie:

a)      Pięknej – ale to czy ona jest piękna to wyłącznie jego subiektywna ocena. Jeżeli   uważasz się za nieatrakcyjną to przestań to robić i halucynować – to facet ma ocenić. Nie rób tego za niego
b)      Czasami niedostępnej – pokazującej, że ma swoje życie i mężczyzna nie jest najważniejszy w nim, ale nie przegina z tym za mocno. Jest przede wszystkim ciepła i namiętna
c)       Dopasowanej seksualnie do niego. Nigdy o tym wcześniej nie dowiecie się jeżeli się nie prześpicie stąd moja opinia, aby absolutnie nie zwlekać z przespaniem się – no chyba, że nie ma pożądania wtedy to już w ogóle klapa.
d)      Dopasowanej osobowościowo do niego a raczej do tego z jaką Kobietą czuje się najlepiej
e)      Pachnącej…tak jak on chce by pachniała ;)

 

Już czuje tą falę hejtu, powierzchowności, brak wspominki o inteligencji itp. Dla mnie inteligencja jest bardzo seksowna ale nie wyobrażam sobie inteligentnej Kobiety, z krótkimi włosami, za ostrym makijażem, dostępnej na każde zawołanie.

Namiętności życzę i ciepła;)
mezczyznazwyobraznia@gazeta.pl

 



piątek, 05 września 2014

(Uwaga: tekst napisany przez bardzo pozytywnego człowieka radośnie podchodzącego do życia, który uwielbia identyczne cechy u innych ludzi. Nie skrzywdzony przez żadną księżniczkę!;>)

Ostatnimi czasy zastanawiałem się czy to co Wam wszystko wypisuje to nie jest jakiś bullshit ;) Czy Kobieta, którą Wam opisuje istnieje. Czy te cechy, które wypisuje są w ogóle realne do spełnienia. Otóż nie czekałem kilka dni na rozwianie swoich wątpliwości. Zastanawiałem się co sprawia, że wiele Kobiet jest po prostu wkurwiająca i Eureka! Stwierdziłem, że jest to syndrom „księżniczki” ! Odkryłem wtedy, że taka Kobieta jest wtedy niesamowicie pociągająca jeżeli NIC nie ma z księżniczki.

Oczywiście, że to moje wyłącznie subiektywne odczucie. Sprawdź czy należysz do grona księżniczek i zacznij pracę nad tym bo samoświadomość jest zajebiście istotna dla własnego rozwoju.

Kim dla mnie jest owa księżniczka odpychająca Mężczyzn? Jaka to Kobieta?

- Nie ma apetytu na życie. Nic jej się nie chce – chcą się skupić wyłącznie na własnym komforcie.
- Wszędzie widzą problemy i na każdy pomysł reagują negatywnie
- Nie szukają rozwiązań problemu tylko wolą krytykować inne pomysły i oczekują je od innych
- Szukają wyłącznie przyjemności w życiu. Są zamknięte wyłącznie w swojej strefie komfortutrze
- Nie mają w ogóle w życiu spontaniczności (PRAWIE NIGDY!)
- Nie lubią podejmować wyzwań
- Są bardziej pasywne niż aktywne. Oczekują, że rzeczy się po prostu staną...
- Przeważnie też nie podejmują walki o swój wygląd
- DUŻO, naprawdę dużo narzekają na życie, na siebie, na swój wygląd
- Pod byle pretekstem nie chce jej się dupy ruszyć z domu
- Jest pesymistką
- Gdy tylko czuje dyskomfort to strasznie, ale to strasznie marudzi aż nie da jej się słuchać…!
- Nonstop przejmuje się co pomyśli o niej otoczenie. Żyje pod wszystkich "innych"
- Ma mnóstwo ograniczeń w głowie, wstydu, skrupułów bo przecież jej wizerunek jest najważniejszy i nie może być na nim skazy
- Strzela fochy duże i długie o byle pierdoły. Okey już się pogodziłem, że fochy są normalne u Kobiet ale focha można strzelić na 30-60 minut i KONIEC a nie pół dnia (o dłuższych nie wspominając)

TO JEST OPIS ZŁEJ KOBIETY ODPYCHAJĄCEJ MĘŻCZYZN! ;-) Jeżeli któraś Kobieta myśli inaczej to sorry. Nie pieprz, że jestem skrzywdzonym malkontentem tylko spójrz na siebie. Jak nie widzisz powyżej siebie...to gratuluje ;-)

Zastanów się kto ma atrakcyjniejszą osobowość (tylko bardzo szczerze sobie odpowiedz na pytanie). Wyobraź sobie taką scenkę:

Mężczyzna dzwoni w piątek do Kobiety o godzinie 15:00 i mówi „Kochanie! Jedziemy na weekend w mega fajne miejsce, zarezerwowałem już bilety. Wyjeżdzamy o 18:00. Wracasz z pracy o 17:00 więc masz godzinę na ogarnięcie się, spakowanie itp. Dasz radę? Wyprasujesz sobie wszystko tam gdzie jedziemy - weź niezbędne kosmetyki i fajne ciuchy”

Są dwie reakcje Kobiety:

1: „Uwielbiam to! Jestem już spakowana na takie ewentualności. Będę na pewno gotowa! Będzie przygoda !! ;)"
2. „No co Ty zwariowałeś. Nie dam rady, jestem nieumalowana, nie mam wypranych ciuchów itp. Takich rzeczy się nie robi bez zapowiedzi”.

Oczywiście, że każda z Was powie, że typ nr 1 jest dużo bardziej atrakcyjny dla Mężczyzn ale one są typami numer 2 i koniec. Trudno – trzeba się przyzwyczaić do tego. No to myśl sobie tak dalej. Pierwsze zachowanie to jest spontaniczność, optymizm, brak piętrzenia problemów. Niektóre z Was takie są i koniec - to jeszcze nie powód, że są księżniczkami ale wiedz że to nie kosztuje tak wiele zmian w głowie by stać się typem nr 1. Reakcja Mężczyzny na typ nr 2 może być tylko jedna:

"(bardzo głębokie westchnięcie i 3 sekundy ciszy) Echhh... wiedziałem!"

Faceci nienawidzą piętrzenia problemów przez Kobiety! To typowy syndrom Księżniczki ! Spytaj swoich kolegów czym jest dla nich piętrzenie problemów i jak bardzo tego nienawidzą.

Tak naprawdę to wszystko się rozbija o bycie zajebistą Kobietą. Dlaczego piszę zajebistą? Takich Kobiet jest tak mało, że trzeba je nazwać ZAJEBISTYMI. Jeżeli komuś się nie podoba to określenie to niech nie czyta dalej. Tak właśnie stwierdziłem czy są takie Kobiety i o dziwo ostatnimi czasy okazuje się, że są istnieją. Takie Kobiety są przeważnie zajęte i nie są czytelniczkami tego bloga, a jeżeli już to są w naprawdę przeważającej mniejszości. Nie ma tak, że po prostu już takie są i trzeba je kochać. Fajny facet będzie miał wysokie standardy i pewnych cech/zachowań nie będzie tolerował. Nie dziw się wtedy, że bez ostrzeżenia zacznie wymieniać Cię na lepszy model albo tracić zainteresowanie.

Tylko proszę bez komentarzy w stylu – że trzeba to facetom napisać, niech faceci patrzą na siebie. W dupie mam to. Nie moja wina, że trafiacie na zjebanych kolesi i robicie słabą selekcję. Piszę do Kobiet bo nie zależy mi na edukowaniu mężczyzn tylko piszę w imieniu tych normalnych aby oni mieli lepsze Kobiety.
Wy jesteście od tego aby wybierać odpowiednich facetów, ale przeważnie jeżeli jesteś „Księżniczką” to nie będziesz go w stanie utrzymać bo fajni faceci nie tolerują księżniczek i mają na nie cholerną alergię. Nawet jeżeli wydaje Ci się, że jesteś tak atrakcyjna że każdy i tak na Ciebie poleci to w końcu przecież we wspólnym życiu Twoje „Panowanie” przestanie być atrakcyjne dla niego. To fakt, że obie strony muszą starać się tak samo, ale zastanów się czy taka męska osobowość jest dla Ciebie atrakcyjna (oczywiście nie mówię o wszystkich cechach tylko wybranych):

- Podejmujący wyzwań
- Lubiący ryzyko w życiu (ale bez przesady)
- Mega optymistycznie i radośnie nastawiony do życia
- Prawdziwy rozwiązywacz problemów. Gdy widzi problem to znajduje rozwiązanie!
- Wszędzie jest go pełno, uwielbia podróżować (chętnie zabierać w podróże Kobietę np. weekendami)
- Zgadza się na wszystkie Twoje wyzwania / propozycje spędzania czasu lub daje swoje pomysły ale bardzo rzadko mówi: „A może byśmy zostali w domu?” chyba, że ma ochotę na fajny film przy czerwonym winie i namiętnym seksie
- Nie widzi prawie ograniczeń w głowie odnośnie osiągania własnych celów. Jest tym kim chce być.
- Ćwiczy, chodzi na siłownie i jest bardzo dobrze zbudowany ale nie mięśniakiem (tak, tak wiem że nie lubicie mięśniaków)
- Nie przegina z alkoholem i bardzo z umiarem do niego podchodzi
- Przełamuje swoje własne bariery
- Gdy tylko czuje dyskomfort to nie robi z tego wielkiego halo tylko idzie dalej przez życie
- Jest pewny siebie

Atrakcyjny mężczyzna? Czy ktoś niedostępny dla Ciebie? Czy myślisz, że taki facet chciałby Kobiety, która jest jego przeciwieństwem?! Sama musisz się taka stać aby dobyć takiego mężczyznę. Wiele z Was podchodzi z takimi roszczeniami/oczekiwaniami odnośnie mężczyzn ale jednocześnie mając strasznie dużo ograniczeń w głowie i liczy, że ten facet będzie dla niej oparciem, wsparciem życiowym. Nie kurwa nie będzie!

Fajny facet nie chce zmieniać Kobiety pod siebie! Chce równej sobie partnerki

Chcecie naprawdę partnera czy terapeutę/naprawiacza, który czerpie z tego fun? Masz Internet, masz książki, masz znajomych zacznij się samodoskonalić i rozwiązywać problemy i ograniczenia, które siedzą w Twojej głowie!
98% Twoich problemów zaczyna się od Twojej głowy – to ją musisz uleczyć i nie zrobisz tego facetem! Ktoś mógłby powiedzieć, że to zaburzenie tradycyjnych ról i cech pomiędzy Kobietą a Mężczyzną. Nie prawda. Prawdziwa Kobieta wie jak podkreślić swoją Kobiecość a Mężczyzna jak być męski. We wszystkim trzeba zachować umiar.

Przemyśl sobie czy jesteś „Księżniczką” i jeżeli tylko odkryjesz w sobie syndromy to zacznij po prostu nad sobą pracować. Doskonalić się. Nie cierpię księżniczek i nie jestem jedyny. Większość Mężczyzn marzy o Kobiecie, która po prostu PRZEŻYWA SWOJE ŻYCIE każdą jego sekundą. Wpadł mi ostatnio cytat Mahatmy Gandiego, który szalenie mi się spodobał:

„Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro. Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie”.

Ja bym go trochę zmodyfikował i „ucz się” zmodyfikowałbym na: „Doskonal się, jakbyś miał żyć wiecznie”.

Bardzo, ale to bardzo trudno znaleźć ludzi, którzy żyją według tej maksymy. Ja nie jestem ideałem i też nie stosuje się do niej każdego dnia, ale zacząłem nad tym pracować i staram się by wcielać ją w życie. Nie zawsze się udaje, są odstępstwa od normy ale najważniejsze to próbować! Starać się i mieć tego świadomość co ma się w sobie takiego zjebanego, że odstrasza innych.

Dużo namiętności życzę w życiu :-))

mezczyznazwyobraznia@gazeta.pl (tylko standardowo nie chcę maili z problemami i pytaniem o poradę a jedynie bardzo pozytywne maile i najlepiej opatrzone zdjęciem J. Uwielbiam pozytywnych ludzi!)

wtorek, 26 sierpnia 2014

Mężczyzna utrzymanek. Mamisynek bez ambicji?

(ostrzegam, że tekst zawiera ekstremalnie częste wulgaryzmy, ponieważ pisząc go wprowadziłem się w stan oburzenia, zbulwersowania i niezrozumienia a także wstydu dla swojego gatunku)

Dzisiejszy dzień wcale nie zapowiadał żadnego inspirującego wydarzenia. Po siłowni poszedłem do fryzjera w galmoku, ale tak naprawdę marzyłem o tym aby iść coś zjeść bo testuje nową dietę i trochę się pogłodziłem. Zgodnie ze wszystkimi zasadami, aby nie wpieprzać od razu po treningu musiałem odczekać godzinę (bałem się tylko, że usnę bo zdarza mi się u fryzjera przysnąć tak mi dobrze), a że wyglądałem jak „lew leon” to poszedłem do loreala, gdzie NIGDY prawie wchodząc z buta nie ma terminów. No kurwa zawsze. Tym razem słyszę: „Wyrobimy się w 20 minut”

..i rozpoczęła się bardzo ciekawa dyskusja. Owa Pani uśmiechnięta bardzo (pozdrawiam blond fryzjerkę z galmoku z loreala, która mnie wtedy strzygła 25 sierpnia około 20:15) mówi:

F: „Ale wie Pan, że można u nas rezerwować telefonicznie”
JA: „Oczywiście, że tak. Strzyżenie się to jednak taka bardzo spontaniczna czynność. Mam czas to wpadam. Nie ma miejsc to idę do konkurencji albo próbuje na następny dzień. Dla mężczyzn fryzjer to nie jest taki rytuał jak dla Kobiet J Nie musimy się odpowiednio przygotowywać”
F: „Oj zdziwiłby się Pan. Jest coraz więcej takich, którzy robią z tego rytuał. Przychodzą nawet mamusie z synusiami, które mówią ‘tylko proszę nie ściąć Dawidka za mocno i pilnują”

JA: „Jasny gwint, ale to chyba 18-latkowie?”
F: „Nieeee! Trzydziestokilkuletni faceci! Ostatnio miałam kilku takich co z mamusiami przyszli i to na pewno nie były kochanki !”
JA: „Współczuje ich partnerkom….takie cipy życiowe!”
F: „Albo partnerom… ;)”

Myślę sobie: Ja pierdole! Nie wierzyłem w to co słyszę. Na maxa, ale czułem że dziewczyna chce się wygadać i zaczyna ciągnąć temat facetów oraz tego co się generalnie z nimi dzieje. Wyczułem, że jest świeżo po rozstaniu i dopadł ją jakiś „gnój”. Ciągnę dalej ją za język a ona mówi:

F: „Ja rozstałam się z partnerem niedawno. Wszystko dzieliliśmy na pół – kredyt na mieszkanie, samochód, czynsz, życie a nigdzie nie byłam zapisana, nic nie było moje. To przestałam płacić. Tylko za czynsz płaciłam bo mieszkałam tam, a za resztę nie. Wie Pan co on zrobił? ZOSTAWIŁ MNIE :-) hahahaha”

To było coś niesamowitego. Widzieć to jej szczęście i jej radość na twarzy jak to mówiła.  Co za skurwiel pomyślałem. Tutaj drodzy rodacy trochę się zatrzymamy.

Przede wszystkim zastanówcie się gdzie lokujecie uczucia i kiedy myślicie cipką a kiedy mózgiem. Pieprzyć myślenie sercem – to organ pompujący krew. On Was nie wykarmi, nie zapewni przyszłości Wam ani dziecku nic takiego. Mózg owszem.

Generalna zasada: Jeżeli myślicie cipką i macie ochotę na jakiegoś faceta, strasznie Was kręci, być może pociąga, ta gitara, ta niezależność, to hipsterstwo jest takie SEXY to jest OK ! To jest bardzo dobre i rozsądne posunięcie i każda z Was ma do tego prawo. Nie wstydźcie się tego. Seksualne pożądanie rzecz bardzo ważna i nie brońcie się przed nim… ale do chuja Pana – przeważnie jest prosta zasada:

Myślisz cipką – to nie myślisz logicznie o tym mężczyźnie. Nie traktuj go jako kandydata na stałego partnera – ciesz się tym co jest teraz. Twoje potrzeby są bardzo ważne! On też to zrozumie.

Kiedy już uspokoisz swoją brzoskwinkę (chwilowo) i zaczniesz myśleć logicznie to zacznij go obserwować w bardzo ważnych kwestiach. Podstawowa zasada doboru mężczyzn to podejście do PIENIĘDZY. Tak kurwa! Pieniędzy! Nie będziesz blacharą, nie będziesz suką lecącą tylko na hajs ale po podejściu do pieniędzy poznasz go w jednej z najważniejszych kwestii i będziesz wiedziała czy się dogadacie czy nie.

Znowu wrócę do atawizmów. Kiedyś mężczyzna wychodził z jaskini na polowanie, nie było go cały dzień, a kobieta zajmowała się upiększaniem jaskini do czasu kiedy on wróci ze zwierzyną.
W Kenii jeszcze kilka lat temu (rząd tego zakazał) młody Masaj –afrykańskie plemie jak wkraczał w dorosłość to musiał przyjść z głową lwa aby udowodnić swoją męskość.

Powiem więcej: Tak było, jest i tak ma kurwa pozostać na wieki !!! Nie obniżaj standardów, które kiedyś wyznaczyła ludzkość. Niezależnie od kultury.

Współcześni faceci zachodu nie muszą wracać z upolowaną zwierzyną ani zabijać lwów czy w ogóle kogokolwiek (poza zabiciem chłopca w sobie). Dzisiaj tym co kiedyś zdobywali są pieniądze. Nie ma kurwa wymówek żadnych dla faceta, który tej „zwierzyny” nie przynosi z miliona różnych powodów.
Czy wyobrażasz sobie, że prehistoryczna Kobieta po całym tygodniu czekania na mięso tygrysa czy mamuta przyjęłaby ze spokojem:

„Wybacz kochanie, ale ten zwierzak był taki straszny a ja nie mam w sobie tyle siły ani szczęścia. Mogłem w przeszłości uczyć się tego, ale nie potrafiłem go zabić. Zjemy trochę zielska”

Albo to:

„Cały czas pracuje nad tym aby zabić tą zwierzynę i dostarczyć nam jedzenie. Może kiedyś mi się uda, bo cały czas deszcz pada, słońce świeci, ptaszki śpiewają i przeszkadzają mi w tym. Ja jestem artystą zabijania zwierząt – ja potrzebuje skupienia!”.

Ewentualnie może przyjęłaby ta prehistoryczna kobieta ze spokojem tekst?

„Wiesz co? Mieszkasz w tej jaskini, żyjemy razem to może byś wzięła dupę w kroki i także zaczęła polować ze mną? W końcu też będziesz jadła. Możesz iść np. jak będę spał to zobaczymy kto jest lepszy. Ja chcę trochę odpocząć a Ty idź i naucz się sama korzystać z łuku i strzał”.

Myślisz, że również byłaby happy gdyby przyszedł ze 100kg zwierzyną, ale jej dał tylko 5kg mając w domyśle: „Spierdalaj! To moje mięcho, ja upolowałem, nie zjedz mi wszystkiego bo to ja jestem facet i mam potrzebę jedzenia upolowanego mięsa!”

Co by  zrobiła ta prehistoryczna Kobieta słysząc takie teksty? Byłaby WKURWIONA! Zrobiłaby mu awanturę po czym poszła do innej jaskini zrobić sobie dziecko z innym bunga-bungiem, który byłby bardziej męski, dawał mięcha pod dostatkiem i kipiał testosteronem. To oczywiście dość przerysowany przykład, ale miał na celu pokazanie Ci jak bardzo ważne są pewne instynkty oraz, że warto czasami postawić się w roli kobiety prehistorycznej aby zrozumieć czego oczekiwać od gatunku męskiego.

W dzisiejszych czasach umiejętność zarabiania pieniędzy przez faceta jest tym co czyni odróżnia go od reszty (nie jest podstawowa, ale bardzo ważna). Zwierzynę zastąpiła kasa przynoszona do domu po prostu dlatego umiejętność zarabiania pieniędzy świadczy (przeważnie) o zaradności mężczyzny. Fakt, że Kobieta zwraca na to uwagę wynika z tej symboliki, a nie do chuja Pana że ona leci na hajs! Wymyślcie inny sposób weryfikacji męskości niż umiejętność przyciągania kasy?


Zwracaj uwagę jak mężczyzna, z którym chcesz dzielić życie podchodzi do pieniędzy. Jeżeli:

  • Wydziela Ci wszystko co ma związek z jego kasą
  • Jest bardzo skąpy
  • Uważa, że sam na to zapracował i nie robił tego dla Ciebie
  • Wszystko dzieli z Tobą na pół co zakrawa już na przesadę
  • Twoje potrzeby się nie liczą w ogóle tylko to co ON chce kupić za SWOJE pieniądze
  • Tak jak Pani fryzjerce karze Ci się do wszystkiego dokładać, że niby jest wspólne ale tak naprawdę nic nie należy do Ciebie a jak się buntujesz to Cię zostawi

Uważaj na takiego faceta bo nic z tego dobrego nie będzie. Może ja mam jakieś dziwne spojrzenie. Może to kwestia moich rodziców – nie przelewało nam się w domu chociaż z drugiej strony niczego nie brakowało…nawet było OK, ale..rodzice się nonstop kłócili o kasę, o to kto ma utrzymywać dzieci w przez pól miesiące, a kto przez następne. Wyliczali sobie kto ile dał. Już jako dzieciak powiedziałem sobie: O nie kurwa! W moim związku nie będzie to tak wyglądało. Kasa nigdy nie będzie problemem ani powodem do kłótni.

Jestem prehistorycznym łowcą zwierząt. Ja mogę utrzymać Kobietę, dom i wszystko inne. Ja nie zarabiam tylko na siebie, ale także po to aby móc się tym cieszyć ze swoją Kobietą. To mnie napawa dumą, to daje mi satysfakcję. Mam satysfakcję z tego, że mogę się podzielić. Kobieta w danej chwili jestem jeżeli akurat mieszkamy razem, mamy wspólne życie to może się dokładać do domu (czy innych wydatków) ale nie musi. Nie oczekuje tego. Jestem altruistą w tym kontekście, bo altruizm jest fajny w kontekście zapewnienia szczęścia, radości czy bezpieczeństwa bliskiej, ukochanej osobie. Przecież to jest bardzo ważne prawda?

Jestem facetem i jestem z tego dumny. Jestem dumny, że mogę zapewnić byt Kobiecie a ona może się realizować w tym o czym marzy. Jestem dumny, że ona może dbać o siebie i inwestować w siebie.

 

Nie zmuszam jej do tego, ale też nie mówię: „siedź w domu pierz, sprzątaj, gotuj i jeszcze jak to wszystko zrobisz to na koniec przed snem zrób mi zajebistego blowjoba”. NIE!

To kwestia wzajemnego szacunku dla Kobiety, którego brakuje tak wielu mężczyznom i to mnie okropnie wkurwia. Nie wyobrażam sobie być utrzymankiem Kobiety. Nie wyobrażam sobie nawet aby Kobieta zarabiała więcej ode mnie…Dobra dopuszczam taką możliwość (musiałaby być chyba wtedy jakąś celebrytką albo Panią Prezes ze spółki giełdowej), ale… to byłby dla mnie olbrzymi bodziec aby zacząć pracować nad sobą i nad tym aby ta przewaga nie trwała długo (może rok, może dwa jeżeli byłaby to różnica np. kilkudziesięciu tysięcy / mc). Podziękowałbym jej wtedy za to bo zmotywowałaby mnie i zyskałbym bardzo dużo osobiście dzięki niej. Wiele z Was mówi, że facet-utrzymanek to chleb powszedni, że trzeba się przyzwyczaić, dostosować. Otóż nie można tego kurwa tolerować. Jeżeli szanujesz siebie, swój dorobek zawodowy (jakikolwiek by on nie był) oraz własną pracę, to nigdy nie pozwolisz na wychowanie takiego utrzymanka na swojej piersi tylko wykopiesz za drzwi.

Współczesnym mężczyzną w dupach się poprzewracało z wygodami i strefą komfortu.

Pieprzyć wygody. Liczy się naprawdę silny i twardy charakter. Oczywiście Twój facet to trochę jest też obraz Ciebie samej – czy walczysz o to aby każdego dnia stawać się jeszcze lepszą, szczęśliwą i zadowoloną z życia Kobietą? Czy przyciągasz takiego właściwego czy niedorajdy, które są jebanymi mamisynkami. Weź sprawy w swoje ręce i nie akceptuj:

- niedorajdy zawodowej, która nie przynosi kasy do domu
- otyłego brzucha od piwa (urósł mu taki? Niech spierdala na siłownie – on tego nie zrobi jeżeli Ty go nie wygonisz na kopach. Jeżeli nie siłownia to niech ćwiczy w domu i poczyta w Internecie o prawidłowym odżywianiu. Seksem się nie szantażuje - nie wolno ale jeżeli to przeszkadza to powiedz, że seksu nie będzie bo ma zbyt duży brzuch piwny - od razu poleci ćwiczyć!)
- nieszczęsnego Pana, któremu wiecznie w życiu coś nie wychodzi i tylko wiatr wieje w oczy.

Tak! Masz prawo to zrobić. Tak – musisz sama w tych punktach być mocna, bo inaczej będziecie parą niedorajdów. Chcesz tego? Może dlatego zacznij więc sama od siebie i jeżeli naprawdę zależy Ci na tym facecie to pokaż przykład. Pokaż, że Ty potrafisz….to on chyba nie będzie mniej męski i tego nie zrobi? Zgnieć go swoimi sukcesami aby nigdy nie zarzucił Ci: „Nie narzekaj na mnie skoro sama nie jesteś lepsza i nic sobą nie reprezentujesz”. NEVER EVER!

I jeszcze jedna kwestia…

To jestem Ja i moje podejście (bardzo niespotykane, niestandardowe i nie pytać czy mam brata bo nie mam ani nie znam nikogo podobnego do siebie), ale Ty jako Kobieta szczęśliwa, światła i pewna siebie miej na to swoją poprawkę. Nigdy nie korzystaj z tego, że facet daje Ci to wszystko, bo to Ci nie zapewni niezależności na przyszłość. Nigdy nie wiesz co będzie za rok, dwa,trzy albo osiem. Jeżeli zapomnisz o swojej samorealizacji….to nagle stwierdzisz, że żyjesz obok Pana i Władcy. On rządzi finansami, Ty nie masz nic dlatego nie możesz odejść od "tego wrednego chuja", na którego nie możesz już patrzeć!!!!

N_I_E rób tego! Zawsze, przez całe życie musisz mieć alternatywę. Twoja pozycja zawodowa musi być na tyle silna, abyś miała co ze sobą zrobić, gdzie się podziać, abyś była w stanie zbudować życie na nowo.

Temat jest bardzo bulwersujący moją osobę. O ile w seksie i relacji fuck friend czysto fizycznej kasa nie ma żadnego znaczenia (chociaż podobno Ci co zarabiają więcej to dają lepsze orgazmy:P) to w przypadku wspólnego życia razem  już jest szalenie istotna. Nie istotna jest tylko w 2 przypadkach:

- Ty jesteś milionerką
- On jest miliarderem ;)

W pozostałych to podstawowa kwestia, która łączy lub dzieli ludzi gdy się wiążą bliżej. Zastanów się dlatego czy ten zajebisty facet, który był taki świetny w łóżku, jest taki romantyczny, czarujący….to na pewno kandydat na stałego partnera? Może lepiej zostawić tą relację typowo fizyczną bo wiesz, że nie dogadacie się w kwestii finansowej, bo on będzie „wysysał” całą energię. Po co wtedy niszczyć coś tak pięknego skoro przy bliższym poznaniu może dużo stracić? Nie upieraj się na tym. Jeżeli jednak chcesz go jako partnera życiowego i zacznij od testowania pod kątem kasy czy jego podejście jest.

Pozdrawiam!
mezczyznazwyobraznia@gazeta.pl <-- pamiętajcie nie wysylac maili z problemami, ani prośbami o porady. Nie jestem konfesjonałem, ani Ewą Drzyzgą:) Tylko miłe wiadomości, ciekawe i najchętniej te z dołączonym zdjęciem:-))))



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...