Bardzo szczerze o tym jakie kobiety lubią Mężczyźni.
poniedziałek, 30 lipca 2012

Zadowolona z życia kobieta zarabiająca przyzwoicie i spełniona zawodowo – jak się nią stać?

(uwaga – artykuł tylko i wyłącznie dla ambitnych kobiet, które chcą coś osiągnąć w życiu, chcą zmian i nie skupiają się wyłącznie na narzekaniu dot beznadziejności własnej osoby. Całą resztę może on bardzo zdołować/zasmucić).

&
(filmiki, ciekawe przykłady video/prezentacji CV w przedostatnim akapicie: „pieprzyć zwykłe CV – wyróżnij się w końcu)

Tematyka dzisiejszego postu będzie nieco inna niż poprzednio, ponieważ natchnęło mnie do tego kilka sytuacji, wydarzeń, ale przede wszystkim rozmowy z różnymi kobietami na temat problemów w życiu. Oczywiście nie jest to reguła, bo niektóre z Was w pracy są zupełnie inne niż w życiu bo właśnie zawodowo odbijają sobie niepowodzenia związane z życiem prywatnym. Pojawia się jednak pytanie w głowie jak kobieta ma być pewna siebie, czuć się sexy i przyciągać świetnych facetów jeżeli ma mnóstwo problemów związanych z finansami, mnóstwo kredytów i na wiele rzeczy po prostu nie może sobie pozwolić? Nie pieprzcie, że kasa nie jest ważna i materialne sprawy to bullshit i tylko pogoń za kasą. Tak mówią osoby, które mają zaspokojone wszystkie podstawowe potrzeby i mogą sobie pozwolić na wiele rozrywek, relaksu bo ich sytuacja finansowa to umożliwia. Dla pozostałej części kasa jest cholernie ważna – zwłaszcza dla kobiet, które wychowują dzieci. Tak – podziwiam wszystkie kobiety, które wychowują dzieci i jednocześnie pracują zawodowo. Dla nich potrzebny jest ogromny szacunek i uznanie gdyż to praktycznie praca na 2 etaty oraz bardzo ogranicza liczba przyjemności w życiu. Zwłaszcza samotne matki. Ten tekst będzie zarówno dla kobiet, które chcą zmienić pracę by zarabiać więcej oraz dla tych, które chcą bardziej się realizować w obecnej pracy. Mógłbym całą książkę na ten temat napisać, bo zdaje sobie sprawę, że artykuł to będzie tylko wierzchołek góry lodowej, bo na ten temat mógłbym pisać i pisać….widząc błędy oraz ciekawe podejście niektórych osób

Przechodząc jednak do rzeczy, pozwolę trochę się uwiarygodnić w tej kwestii – dlaczego pozwalam sobie pisać na ten temat i dlaczego moje podejście przyniosło sukces. Jak już pisałem wcześniej od kilku lat mam stanowisko zarządcze, przyjmowałem kilkedziesiąt osób do pracy, widziałem setki jak nie tysiące CV oraz odbyłem rozmowy z kilkuset potencjalnymi kandydatami do pracy. Samemu też nie miałem problemów ze znalezieniem pracy w zasadzie od razu po liceum w obcym mieście – z pensją, która w ówczesnym czasie wynosiła średnią krajową . Pewne elementy i wpajając w siebie pewne przekonania możecie naprawdę poprawić bardzo mocno swoją sytuację materialną, a także zwiększyć pewność siebie bo nie ma nic bardziej seksownego niż kobieta realizująca się zawodowo. Od czego trzeba zacząć?

 

Praca po znajomościach? Nie zasłaniaj się tą wymówka

Największa blokadą i barierą do poprawienia swojej sytuacji ekonomicznej jesteś Ty sama moja Droga. Kimkolwiek jesteś to od Ciebie zależy jak będzie się Tobie w życiu powodzić, więc proszę przestań gadać głupoty, że dobrą pracę można dostać tylko po znajomościach, że trzeba mieć wszędzie układy, panuje nepotyzm itp. W każdej prywatnej firmie panują zasady ekonomii takie same jak wszędzie – dlatego co za DEBIL zatrudniałby wyłącznie osoby po znajomości bez przeprowadzenia solidnej rekrutacji i doboru najlepszej osoby, która w danej chwili będzie dostępna na rynku? Owszem znajomości są cholernie ważne – bo ktoś Cię musi uwiarygodnić czasami, ale to nie jest podstawowy klucz doboru. Nigdy w życiu nie zatrudniłem żadnej osoby wyłącznie po znajomości. Po znajomości tylko taka osoba przychodziła na rozmowę, ale absolutnie nie miałem żadnych skrupułów aby powiedzieć osobie rekomendującej: „nie nadaje się”. Przecież to ja odpowiadam za wyniki swojej działki a nie mój kolega. To jest kurwa biznes! Tu nie ma sentymentów. Nie twierdzę oczywiście, że takie sytuacje nie istnieją, ale bez „wtyków” naprawdę idzie znaleźć pracęJ Wyjątkiem są wszystkie zawody oparte na rekomendacji, które z tego słyną (np. prawnicy), ale i tak przy odrobinie samozaparcia wszystko da się osiągnąć.

 

Tam gdzie mieszkasz nie ma żadnej dobrze płatnej pracy.

Owszem – największym problemem, może być Twoje położenie geograficzne. Wszyscy z dużych miast mają sprawę bardzo ułatwioną, natomiast z miasteczek 5-50 tys. mieszkańców oraz wsi jest dużo trudniej. Ja to doskonale rozumiem, ale czasami trzeba się zastanowić - jeżeli nie masz zobowiązań w postaci dziecka, mężczyzny, rodziny, którą musisz się opiekować to przemyśl to czy sama chcesz skazywać się na niepowodzenie poprzez lokalizację geograficzną czy po prostu bierzesz pod uwagę przeprowadzkę do większego miasta i pracy zaczniesz szukać w innym mieście i wreszcie zaczniesz żyć czymś innym niż tylko brakiem kasy? Jeżeli masz też samochód – możesz przecież dojeżdżać.

Nikt Ci nie karze przecież najpierw się sprowadzać, a później szukać pracy. W dobie Internetu z dowolnego miejsca na świecie możesz szukać pracy, a do docelowego miejsca jechać dopiero na rozmowy kwalifikacyjne. Spójrz na amerykanów – oni nonstop przeprowadzają się w pogoni za pracą. Dla nich nowa praca bardzo często oznacza zmianę miejsca zamieszkania i jak widać nie robią z tym problemów. Tam mieszkają gdzie pracę mają. Ja wiem, że to jest zajebiście ciężkie – zmienić miejsce zamieszkania, znajomych itp. Przez pierwszy rok/dwa będzie Ci naprawdę bardzo ciężko i możesz nawet płakać z tego powodu, ale później wszystko zacznie się wszystko stabilizować. Wolisz cierpieć 1-2 lata w samotności, w obcym mieście zdana tylko na siebie czy całe życie gnić i czekać na cud z nieba w miejscu gdzie jest Twoja rodzina, znajomi ale nie ma pracy-żadnego kapitału.

 

Zastanów się co sprawia Ci radość i da pieniądze?

Niezdecydowanie to jest Twój największy wróg. Musisz przede wszystkim zdecydować co chcesz robić w życiu i co robiłaś wcześniej aby osiągnąć ten cel? Mierz siły na zamiary to najważniejsze w tych swoich celach. Nie możesz żyć wyłącznie marzeniami – jeżeli NIC kompletnie nie robiłaś by to osiągnąć to nagle nie zostaniesz dziennikarką, pisarką, copywriterem, art directorem itp. Określ się najpierw, w którym chcesz kierunku podążać. Nie osiągniesz szczytów, gdy ostatnie pozycje w Twoim CV to kelnerka/barmanka lub kasjerka. To są zajebiście ważne zawody i absolutnie nie umniejszam ich roli, ale możesz wpaść w pułapkę, że takich „tymczasowych” doświadczeń będziesz miała zbyt dużo i nic innego nie będziesz miała w tym CV. Nawet cokolwiek wskazującego na to, że jesteś naprawdę zajebistą i wartościową osobą. Jeżeli pracujesz w sektorze HoReCa (hotele, restauracje, kawiarnie), ale nie wiążesz z tym przyszłości i Twoje ambicje są wyższe to… zacznij koniecznie robić coś w tym kierunku! Od wczoraj wręcz! Szukaj darmowych kursów, zapisuj się na kółka zainteresowań, zajmuj się czymś co Cię rozwinie. Im dłużej z tym zwlekasz tym trudniej będzie Ci zerwać z „gastronomią” – a wiem, że bardzo duży % z Was pracuje właśnie w tym sektorze.
Znam pewną kobietę, która pomimo ekstremalnie młodego wieku osiągnęła prawie wszystko co chciała bo ma cholernie silny charakter. W tym czym się zajmuje jest najmłodszą osobą, robi rzeczy o których marzyć mogą kobiety nawet 8-10 lat starsze... więc wiek to także nie jest ŻADNA WYMÓWKA. Jest w tym profesjonalna bo bardzo chciała być profesjonalna, starała się, podpatrywała, słuchała, czytała, miała w dupie konwenanse tylko się „rozpychała” nie myśląc o tym, że ma jakiekolwiek ograniczenia.

 

Gdy nie wiesz co chcesz robić w życiu…

Nie przejmuj się moja Droga. Mnóstwo osób nie wie dokładnie co chce robić w życiu zanim nie poczuje „to jest to”. Wiek nie ma żadnego znaczenia… Wielu ludzi w wieku 25-30-40 lat wciąż nie wie co chce robić. Nie przejmuj się, bo nie do wszystkiego trzeba mieć kwalifikację! Przejrzyj sobie kilka ogłoszeń – nie wszyscy wymagają doświadczenia na tym samym lub podobnym stanowisku. Istnieje olbrzymia ilość stanowisk/branż, w których ważniejsze są cechy charakteru i umiejętności typu świetny angielski, perfekcyjny Excel czy np. język PHP niż twarde doświadczenie. Ba...czasami doświadczenie w tej branży jest wręcz przeszkodą, a doświadczenie z innych branż (tylko niekoniecznie gastronomia/kasjer/sprzedawca) bardzo mile widziane. Zastanów się tylko w jakich branżach mogłabyś pracować, a jakie totalnie odpadają. Jeżeli nie jesteś Panią inżynier to z góry przekreśl wszystko co związane z produkcja. Tylko kurwa mać nie zamartwiaj się i nie użalaj nad sobą, że nie wiesz co chcesz robić w życiu bo to jest normalne. Rozumiesz? To tak jak z partnerem... Nie dowiesz się czego oczekujesz od faceta w związku jak nie będziesz miała ich kilku…nie poznasz plusów i minusów aż dostrzeżesz jakie są Twoje potrzeby. Tak samo w seksie – też musisz spróbować wielu rzeczy, otworzyć się na pewne aby sprawdzić jak wielką sprawiają Ci przyjemność. Doskonale wiesz jak boski jest wtedy seks gdy znasz prawie idealnie swoje potrzeby i masz faceta, który je realizuje. Z pracą jest identycznie tak samo – jesteś w stanie potencjalnie określić siebie co Ci odpowiada, a co nie. Co Cię w jakikolwiek sposób interesuje i może stać pasją, a co totalnie Cię nudzi i jest niedopasowane do Ciebie. Następnie jak zrobisz sobie taką listę branż – znajdź w Internecie taki spis najlepiej z miejscowości, w których mogłabyś potencjalnie pracować i zostaw tylko te potencjalne.
Gdy już zrobisz taki przesiew…to zastanów się, które z tych branż są najlepiej dochodowe, gdzie się dobrze zarabia, gdzie są jakiekolwiek perspektywy i przyszłość i na nich się skup. Nie patrz na to, że nie masz doświadczenia w tej branży – miliony kobiet podobnych do Ciebie aplikuje na stanowiska, na które może nie mają doświadczenia ale pokazuje MEGA zainteresowanie, pasję oraz determinacje i….dostają się tam – co prawda zaczynając od zera bo są osobami, w które trzeba zainwestować i je wyszkolić ale… osiągają to co chcą. Potrzebujesz motywacji / inspiracji ? Obejrzyj do końca (7 minut) ten film z polskimi napisami:

Szukanie pracy to statystyka! Zacznij od porządnej bazy danych i olej ogłoszenia!

Dobra, załóżmy że jesteś gotowa się przeprowadzić. Chcesz coś zmienić w swoim życiu i masz w CV jakieś inne punkty niż tylko praca na stanowiskach nie wymagających kwalifikacji, ani doświadczeń. Wiesz co chcesz robić lub nawet nie wiesz, ale masz zrobioną listę potencjalnych i dochodowych branż….to nie zostaje Ci nic innego jak zrobić zajebistą bazę danych, w której znajdzie się:

- nazwa firmy
- profil działalności
- imię i nazwisko osoby decyzyjnej
- kontakt mailowy / telefoniczny / profil na goldenline / linkedin / facebook/ do tej osoby
- mail i telefon ogólny do czyli np.
biuro@firma.pl

Teraz to co powiem może być dziwne jednak… Pieprzyć działy HR (human resources czyli inaczej kadr wg staromodnej nomenklatury :P)! Działy HR to zawsze wstrzymywacze, bo rekrutacja oraz selekcja to bardzo żmudny proces. Normalnie manager/kierownik w tak dużej firmie, w której potrzebny jest dział HR nie ma po prostu czasu na przeglądanie setek CV oraz nieefektywnych spotkań. Od tego ma właśnie dział HR aby zrobił wstępny przesiew, ale on to robi wyłącznie na jego/jej polecenie i zgodnie z kryteriami tej osoby. Pomijając osobę docelową, która zatrudnia osobę w danej firmie pozbywasz się możliwości wpływania na nią i nie możesz wywrzeć na niej wrażenia. Pamiętaj – to nie działy HR zatrudniają finalnie pracowników, ale osoby, które będą jej bezpośrednimi przełożonymi. Wyjątkiem są pracownicy, na najprostsze stanowiska niewymagające kwalifikacji, na które zatrudnia się wręcz hurtowo po prostu testami kompetencji. Jeżeli wywrzesz wrażenie na osobie decyzyjnej, ale i tak niezbędne będzie przejście procedury działu HR to tak czy owak ON/ONA już Cię zapamiętał/a i po prostu Cię odeśle do działu HR, ale i tak do niego trafisz prawdopodobnie.

Jak znaleźć kontakt do osoby docelowej? Przede wszystkim zastanów się kto to powinien być. W mniejszych firmach (do 10-15 osób) naturalnie, że prezes/właściciel bo on jest w takich wręcz Panem i władcą. Rzadko się zdarza, że oddaje w zarządzanie komuś trzeciemu tą firmę, no chyba że to któraś firma z kolei, ale bardzo łatwo się w tym zorientować w Googlach. Najczęściej szukaj raczej kontaktów do dyrektorów konkretnych komórek, pionów. Czasami potrzebne są kontakty do kilku decyzyjnych osób, bo nie będziesz pewna, która będzie tą właściwą i to jest też OK. W większych firmach po prostu „atakowanie” Prezesa będzie nie na miejscu…w mniejszych gdy zainteresujesz swoją osobą to on tak czy owak przekaże kandydaturę do odpowiednich osób.

Przygotowanie takiej bazy danych potrwa naprawdę bardzo długo i nieraz będziesz musiała bardzo długo googlować szukając odpowiednich osób, dowiadywać się czegoś więcej o danej firmie i możesz niczego nie znaleźć, ale czasem wystarczy wpisać nazwę tej firmy w:

- googlach
- goldenline
- linkedin
- profeo (chociaż rzadziej)
- facebook (zarówno w wyszukiwarce jak i znaleźć fan page tej firmy)
- wyszukiwarkach firm typu PKT.pl

To czasochłonne, ale przecież zajebiście chcesz zmienić swoją sytuację materialną i realizować się zawodowo prawda?! Wystarczy 2-3h dziennie posiedzieć mniej na facebooku przez tydzień/dwa aby stworzyć taką pokaźną bazę, która pomoże Ci dokładnie szukać pracy, wiedzieć do kogo się odzywać?

Ile powinnaś mieć takich firm w bazie? Myślę, że nie schodź poniżej 200-300… Tutaj zadziała prosta statystyka. Pewien % zaprosi Cie na rozmowę i z tych rozmów część okaże się po prostu sukcesem. Doprowadź do sytuacji, w której poprzez mega dużą ilość kontaktów to Ty wybierasz gdzie będziesz chciała pracować, a nie na odwrót. We wszystkim w życiu działa statystyka. Oczywiście – możesz być tak zajebista, że po 20-30 kontaktach z różnymi firmami będziesz miała już zaproszenia na rozmowy i propozycje, ale nie zakładaj tego. Z góry nastawiaj się na większą ilość kontaktów to wtedy rozczarowanie będzie dużo mniejsze. Tylko….żeby to nie były kontakty spalone przeczytaj następny akapit odnośnie CV J Naturalnie poza konkretnymi osobami nie zaszkodzi Ci także wysłać na ogólny adres biuro@firma.pl bo zazwyczaj do niego w małych firmach i tak podpięty jest cały zarząd i najważniejsze osoby w firmie. W większych jest cień szansy, że zostanie to przesłanie dalej.
Nie rezygnuj także z ostatniej starej metody już zapomnianej… osobistego zostawiania swojego CV i przedstawienia odpowiednim osobm, tylko znowu – zrób coś niestandardowego. Aha….tylko ubierz się naprawdę elegancko, sexy lecz nie wyzywająco jak będziesz tak chodzić ze swoim CV (Czerwona ostra szminka, duży dekolt i b.krótka spódniczka na pewno odpada)….ale nie do wszystkich firm ze swojej bazy – tylko do wybranych, aby nie wpaść w rutyne monotonni. Zobacz po prostu jakie będą efekty na 10-15 firm. To jest naprawdę wbrew pozorom zapomniany sposób szukania pracy.

 

Pieprzyć zwykłe CV – wyróżnij się w końcu!

To jest najważniejsza sprawa. Wyrzuć wszystkie poradniki dotyczące formy tworzenia CV, zapomnij wszystkiego czego uczyli Cię w szkole o tym jak powinno wyglądać CV i przede wszystkim SKASUJ WSZYSTKIE SZABLONY ŚCIĄGNIĘTE Z INTERNETU! Przez takie właśnie szablony przeglądanie CV bywa takie nudne…bo każde jest TAKIE SAMO. Nie ma absolutnie żadnych reguł dotyczących formy CV a jedynie są informacje, które powinny w nim się znaleźć aby ocenić szybko przydatność danej osoby i móc jakikolwiek „screening” czyli wyobrażenie o Tobie zrobić w głowie. Najważniejsze informacje, które powinno mieć CV to:

- imię nazwisko
- data urodzenia lub przynajmniej wiek
- miejsce zamieszkania (jeżeli inne niż miasto firmy, do której aplikujesz to koniecznie info dotyczące gotowości zmiany miejsca zamieszkania)
- ostatnie miejsce pracy lub jeżeli nie jest jakieś wybitne to ukończona ostatnia szkoła/y (jeżeli masz jakieś studia to nie musisz już liceum wpisywać)
- umiejętności szczególne tylko błagam nie wpisuj obsługi urządzeń biurowych bo każda laska to wpisuje a co to za umiejętność obsługi ksera i faxu
J ?
- znajomość języków najlepiej wpisz w skali np. 1-5 albo 1-10 i taką samą zastosuj do innych umiejętności np. znajomość poszczególnych elementów pakietu Office. Znajomość języka zaawansowana lub dobra naprawdę bardzo mało mówi, tak samo „dobra/bardzo dobra” znajomość pakietu Office. Ja ostatnio potrzebowałem osoby z zajebistą znajomością Excela i wśród wielu osób, które miały wpisane „bardzo dobra znajomość MS Office” znalazło się 85% takich, którzy po prostu wiedzą do czego Excel służy, ale nie potrafią robić zaawansowanych formuł czy tabeli przestawnych. Oceń się więc naprawdę szczerze w jakiejkolwiek skali.
- Dodatkowe kursy, szkolenia, konferencje, osiągięcia, cyfry czyli jeżeli dzięki Tobie firma X odniosła wzrost to napisz ile w % to było, jak to się przekładało na kasę. Jeżeli zmniejszyłaś np. koszty działu X to też wyraź to w % ! Lansuj się cyframi na maxa! Pamiętaj, że managerowie to osoby bardzo konkretne, do których przemawia się poprzez cyfry!
- Zainteresowania..i to jest właśnie MEGA zajebiście istotny punkt. Jeżeli wpiszesz tutaj nieodpowiednie rzeczy to możesz zostać właśnie przez to wyeliminowana na etapie selekcji CV. Zestawienie doświadczenia zawodowego, edukacji + zainteresowań tworzą jakis ogólny obraz o danej osobie i decyzję czy potencjalnie ktoś chce z nią pracować czy nie. Jeżeli zainteresowania przeczą temu co powyżej bo robią z Ciebie niespójną osobę…to nie dziw się, że zostaniesz odrzucona. Nie przeginaj tylko, że interesuje Cie sytuacja gospodarcza Bahrajnu oraz życie i rozrywki kobiet w Kongo jeżeli to ściema, bo ktoś Cie zaprosi i znajdzie się ekspert danego tematu, który zagnie Cię przyłapując na kłamstwie.

To są niezbędne informacje, na podstawie których podejmuje się decyzje o zaproszeniu na rozmowę oraz nie, ale… proszę nie wrzucaj tego w formy standardowego CV! Pokaż, że nie jesteś kolejną szarą myszką poprzez nieszablonowe CV. Jak masz niby przebić konkurencję, która ma podobne punkty w CV co Ty oraz w ten sam sposób je przygotowała? Wyróżnij się albo zgiń w tłumie. Ja np. 7 lat temu do zmiany pracy w podobny sposób właśnie tak jak opisuje... co zrobiłem dodatkowo?

- Zalozylem domene www.imienazwisko.pl (moje imie i nazwisko ;>)
- Poprosiłem kolegę webmastera, aby mi stworzył fajną stronę we flashu (był jeszcze modny) która będzie moim portfolio. Powiedziałem, że spłacę mu w ratach miesięcznych, a im będzie fajniejsza strona tym szybciej dostanę robotę i spłacę go. Zgodził się.
- przedstawiłem siebie w postaci skróconej i rozszerzonej – tzn. kto chciał mógł pobrać CV i przejrzeć je w skrócie, a kto chciał mógł poczytać o każdym doświadczeniu zawodowym czego mnie nauczyło i jakie wyciągnąłem z niego wnioski. Strasznie dużo tekstu.
- Umieściłem tam zdjęcia uwiarygadaniające mnie – z każdego doświadczenia

Dodatkowo:

- zrobiłem mini kampanię reklamową swojej osoby poprzez wykup linków sponsorowanych w Google (z budżetem 100zł) oraz wtedy jeszcze było Grono.net tam z budżetem 50zł
- zamieszczałem link na forach lokalnych/tematycznych
- rozwiesiłem plakaty z adresem oraz skrótem co tam znajdą i po co mają wchodzić
- umieszczałem darmowe ogłoszenia o pracy, gdzie popularyzowałem także link do swojego portfolio zawodowego.

Poza tym pieprzyć nudne listy motywacyjne. One są chyba jeszcze bardziej nudne niż standardowe CV, dlatego ja już w ogłoszeniach o prace w ogóle ich nie wymagam. Sam jako list motywacyjny zastosowałem opis po prostu kampanii reklamowej mojej osoby i tego co zrobiłem aby spopularyzować samego siebie. Zadziałało. Wtedy 7 lat temu prace dostałem za 3 kontaktem…ale gdybym tego wszystkiego nie zrobił to nie wiem czy bym dostał tak szybko czy nie.

Najważniejsze to jednak – nie wysyłaj CV, a podziel się swoją historią!

Najprostsze sposoby to:
- Poproś swojego znajomego grafika lub poszukaj grafika wśród znajomych aby Twoje CV ułożył w niestandardowej postaci graficznej – wbrew szablonowi ale wciąż czytelne. Od tego nie są edytory tekstu tylko photoshop! Nie wrzucaj tam tylko zdjęcia z ani po imprezie z drinkiem czy piwem. Dostaje mnóstwo CV gdzie nawet nieuczesane włosy (a wręcz prawdziwy burdel na głowie) już świadczy na niekorzyść tej osoby. Żadnych zdjęć zrobionych w domu czy czapce-pilotce – ładne uśmiechnięte zdjęcie. Może być kolor może być Black&white.

- Stwórz prezentację w Power Point dotyczącą Twojej osoby (odpowiedz na wszystkie pytania w niej naturalnie podstawowe). Zadbaj o to, aby była okraszona grafikami działającymi na wyobraźnię np. z Pinterest.com czy wyszukiwarki grafik Googla. Niech to pokazuje Twoją jakość i kreatywność. Nie zapomnij wrzucić jej na Slideshare.net aby móc wysyłać tylko linka.
Przykład naprawdę fajnie zrobionej prezentacji autopromocyjnej kandydata do pracy:
http://www.slideshare.net/p4ult/paul-tuckers-visual-cv-resume-curriculum-vitae

Taka prezentacja też może stać się „wirusem” i może być rozsyłana sobie… maksymalizacja zasięgu Twojego CV to Twój CEL!

- Skorzystaj z serwisu: http://re.vu/ ß Mega fajny Serwis, w którym stworzyć można graficznie wyglądające resume w sposób wyróżniający się od przeciętnego!

- Stwórz infografikę własnej osoby poprzez Serwis Visualize.me. Dziel się nią przez Social Media – polskie serwisy typu goldenline, czy zagraniczne linkedin ale także wrzuć to na serwisy do dzielenia się grafikami typu Pinterest, Stylowi.pl, Tumblr, wklejaj link do tej infografiki na blogach branżowych, forach,

- Poproś znajomego aby nakręcił video CV z Twoją osobą. Zwiekszasz gigantycznie szanse obejrzenia go do końca oraz zaproszenia na rozmowę. Taki filmik chętnie będzie oglądany a jeżeli będzie ciekawie zrobiony to dodatkowo będzie rozsyłany po danej branży/firmie. Nie bój się nawet odrobiny humoru i groteski! Pamiętaj, że wszędzie pracują ludzie. Nikt nie chce pracować ze sztywniakami! Przykłady filmów:

-
http://www.touchtalent.com/post/8539/Digital-Resume

- http://mashable.com/2011/01/17/tips-video-resumes/ ß tutaj są wskazówki jak stworzyć fajne nieprzeciętne video CV.

- To jest chyba najlepsze video CV jakie kiedykolwiek widziałem! Szkoda, że w Polsce nie powstają takie dzieła. Zobaczcie to do końca! Absolutny mistrz!


Poświęć nawet tydzień/dwa nad rozplanowaniem swojego CV i zastanowieniem się w jakiej zrobisz je postaci! To Ci zajebiście zaprocentuje…! Jeżeli masz zbyt mało konkretnych pozycji to czym chcesz się wyróżnić jak nie właśnie formą CV?

 

Rozmowa o pracę, postawa, negocjacja zarobków

Dobra jesteś już na tym etapie. Tutaj już Ci niewiele pomogę, bo nie ma co podkręcać własnej osoby. Opowiem Ci wyłącznie o tym, że najwięcej zarabiające u mnie osoby to… właśnie te, którym najmniej zależało na tej pracy. Reprezentowały bardzo wysoką wartość. Nie było w nich jednak słychać rozpaczliwego szukania „jakiejkolwiek pracy”. To chyba najcięższy etap, bo rozumiem, że po 10 rozmowie masz zupełnie inny poziom energii niż na 1-2. Musisz jednak pamiętać, że jesteś zajebiście ważną oraz wartościową osobą. To oni stracą nie zatrudniając Ciebie a nie Ty zyskasz. Powtarzaj to sobie, lecz nie bądź zbyt wyniosła. Pewność siebie jest tutaj cholernie istotna, ale jest bardzo cienka granica pomiędzy pewnością siebie na rozmowie kwalifikacyjnej a wyniosłością i arogancją. Masz sprawiać wrażenie, osoby która:

- Chce tam pracować
- Jest warta większych pieniędzy
- Chce, ale nie musi
- Podejmie ostateczną decyzję o tym gdzie pójdzie do pracy SAMA, a nie weźmie pierwsza lepszą ofertę z rynku

Zobacz zależność pomiędzy ilością firm w Twojej osobistej bazie danych, a pewnością siebie na rozmowie. Pisałem, że to statystyka tylko i wyłącznie a statystyka rządzi naszym życiem?:)

Im więcej będzie firm w bazie tym więcej kontaktów
Im więcej kontaktów tym więcej wysłanych CV
Im więcej wysłanych CV tym więcej potencjalnych zaproszeń na rozmowę
Im więcej rozmów tym wieksza swoboda psychiczna przy negocjacji zarobków
Im większa swoboda tym większa szansa na sukces, że wybierzesz najlepsze miejsce pracy o najlepszych zarobkach

No właśnie jak padnie to pytanie o zarobki – to rób wszystko aby nie odpowiadać na nie pierwsza. W każdej firmie jeżeli rozmowy nie przeprowadza właściciel/prezes to manager ma określony budżet na danego pracownika czyli jest w stanie podać Ci widełki cenowe. Zawsze próbuj pytać o to jaki jest budżet i jak osoba, z którą rozmawiasz wycenia Cię. Uargumentuj to, że chciałabyś zarabiać zgodnie ze swoimi umiejętnościami (nie wykształceniem – nigdy nie podawaj wykształcenia jako argument negocjacyjny – niestety nastąpiła bardzo mocna deprecjacja edukacji w kwestii przydatności zawodowej) i nie chcesz podać kwoty, która może okazać się zbyt niska w stosunku do tego co inni zarabiają na podobnych stanowiskach w danej firmie.

Jeżeli kwota, którą usłyszysz będzie zbyt niska np. oczekiwałaś 2500zł netto a usłyszysz 1200zł to nie bój się wstać i grzecznie podziękować za rozmowę, ponieważ uważasz, że na tym powinniście się rozstać – po co marnować swój wzajemny czas? Ty nie jesteś osobą, która za przeproszeniem da się wydymać takiemu „Polaczkowi” przedsiębiorcy, który największe oszczędności chciałby zrobić właśnie na ludziach prawda?

Szczęścia życzę!

mezczyznazwyobraznia@gazeta.pl
http://www.facebook.com/malemen

niedziela, 15 lipca 2012

Wraca temat korekty.

Poproszę o oferty cenowe korekty tekstów, edycji + ilustracji zdjęciowej (propozycje tematycznych zdjęć ze stocków np istockphoto.com gdzie są zdjęcia z prawami autorskimi) WSZYSTKICH tekstów na blogu razem z czasem realizacji. Łącznie około 175 000 znaków ze spacjami. Oferty na maila mezczyznazwyobraznia@gazeta.pl + opis doświadczenia.

UWAGA: Proszę o cenę za WSZYSTKIE teksty hurtem a nie za jeden + czas realizacji WSZYSTKICH.

Zaliczkę w wysokości 50% wartości płacę przelewem przed podjęciem zlecenia dla wybranej osoby. Nie zadawajcie pytań, nie róbcie próbnej korekty - ja chcę by to było zrobione dobrze i szybko. Jak potrzeba 3x to 3x...ma być zajebiście! :)



10:10, mezczyznazwyobraznia , Rozkminy życiowe
Link Komentarze (4) »
wtorek, 10 lipca 2012

Kiedy widać, że mężczyzna się Tobą interesuje? / Jak działa męskie pożądanie?

Długo zastanawiałem się czy napisać tą notkę bo temat wydał mi się strasznie banalny. Wydawało mi się, że każda kobieta, która miała trochę doświadczeń z facetami doskonale wie kiedy on jest nią zainteresowany, a kiedy nie ma czego szukać. Może to dla mnie się wydało jakieś takie płytkie. W każdym razie czytają mnie zarówno kobiety w przedziale 18-25 jak i kobiety w przedziale wiekowym 40+. Myślę, że te pierwsze…jeszcze tego nie wiedzą, a te drugie po przejściach mogły zapomnieć. W każdym razie do rzeczy.

Przede wszystkim trzeba zaakceptować i zrozumieć fakt, że:

Każdy mężczyzna ocenia KAŻDĄ kobietę pod kątem seksualnym

Tak już jest zbudowany nasz instynkt i kobieta zanim powie chociaż jedno słowo jest oceniona w głowie mężczyzny pod kątem seksualnym. Każdą bez żadnego wyjątku (poza najbliższą rodziną) i nie próbuj z tym dyskutować. Nad jedną jego umysł zatrzymuje się dłużej, a nad drugą praktycznie dzieje się to na poziomie podświadomym. Do niektórych kobiet wraca i zaczyna oceniać pod kątem seksualnym dopiero po czasie jak już pozna jej piękne wnętrze.

Jak to działa?

a)      Mężczyzna w wieku 25 lat, którego obsługuje na poczcie kobieta w wieku 50 lat zostanie automatycznie skreślona na poziomie podświadomości jako osoba atrakcyjna seksualnie.

b)      Inny mężczyzna w wieku 34 lat widząc atrakcyjną kobietę 28 letnią i bardzo zadbaną pomyśli sobie: „ale jest zajebista”. Dalej w jego głowie uruchomi się szereg procesów:

  1. Ma fajny uśmiech
  2. Włosy niczego sobie, ale mogłaby ciut przyciemnić
  3. Figura bardzo apetyczna, nie za dużo nie za mało
  4. Usta mogą być, chociaż mogłaby bardziej podkreślić
  5. Zajebisty biust, ciekawe jak wygląda bez tego żakietu i stanika. Oho – ten żakiet więcej odkrywa niż zakrywa.
  6. Musi być fantastyczną kochanką – widze namiętność w jej oczach.
  7. Strasznie figlarne spojrzenie, czy ona nam nie tak patrzy? Może też jej się podobam?
  8. Dobra, to może z nią pogadam…tylko co tu zrobic aby się nie spalić, bo pewnie miliony facetów ma takie same myśli.

Owszem w głowie nie musi pojawić się taki dialog. To może być zupełnie instynktownie na poziomie podświadomym, ale mniej więcej taki proces przechodzi.

Oceniamy pod kątem seksualnym wszystkich:

Koleżanki z pracy, koleżanki z uczelni, na imprezie najpierw wypatrujemy czy są tam fajne laski, gdy dzwonimy do kumpli to pierwsze co wymieniamy to czy oraz ILE jest tam fajnych lasek.

Byłem ostatnio z 2 kolegami z pracy na spotkaniu biznesowym w pewnej korporacji.  Recepcjonistka była śliczna i pierwsze co jak dała nam identyfikatory  to spojrzenia między sobą i tekst jednego nagle: „Ja znam te spojrzenia i uśmiechy;>”. Wszyscy wiedzieli o co chodzi. Na spotkaniu była także pewna opalona, blondynka o apetycznej figurze, równo obciętych brwiach i ogólnie wesołej aparycji. Spotkanie trwało godzinę, kobieta bardzo profesjonalna, rozmowa bardzo merytoryczna w sympatycznej atmosferze. Komentarz 3 mężczyzn po wyjściu:

„Ale ona była słodziutkaaa” i później jeden z nich podkreślał to non stop omawiając biznesową kwestię.  

Czy to znaczy, że faceci patrzą wyłącznie na aparycję i wygląd zewnętrzny? NIE !!! To powoduje u nas wyzwolenie pewnego instynktu, nad którym nie panujemy. Oceniamy pod kątem seksualnym każdą kobietę czy tego chce czy nie chce czyli nasze kryteria jak jesteśmy samotnymi singlami to:

a)      Bardzo chętnie przespałbym się z nią!

b)      Przespałbym się z nią jakby sama namawiała

c)       Przespałbym się z nią po alkoholu

d)      Przespałbym się z nią w akcie desperacji po ogromnej dawce alkoholu

e)      Nigdy w życiu bym się z nią nie przespał niezależnie od alkoholu

Dlaczego w tej skali jest „przespałbym się” bo takie jest postrzeganie. Dla faceta przespałbym się jest równoznaczne z „chętniej prowadziłbym dłuższą znajomość, może nawet związek jeżeli spełniłaby całą resztę moich oczekiwań a ja jej”. Facet poznając inteligentną piękną kobietę nie myśli: „Och..poszedłbym z nią do opery na wspaniały spektakl”. NIE!  Facet myśli czy seks z nią byłby fajny w momencie, w którym ocenia kobietę. Może nawet jej nie lubić, ale wyobraża sobie cz mógłby mieć z nią fajny seks! Panimajesz? ;) Nie krytykuj, nie walcz. Jeżeli nie zgadzasz się z tym

Teraz czytaj uważnie bo to prawdopodobnie najważniejsze słowa w życiu jakie możesz przeczytać

  1. Każda kobieta chciałaby być w pkt a) i jest to pozycja pożądana najbardziej.
  2. Z pktu b) i c) jest OPCJA aby przenieść się pod wpływem znajomości, charakter, usposobienia i mnóstwa innych czynników do pkt a). Z pkt C) jest jednak bardzo trudno awansować, trwa to dłużej.
  3. Z pkt d) i e) nigdy nie ma możliwości awansu nawet o JEDNO oczko.

 

 

Kolejna ważna sprawa – szacowany rozkład % kobiet w każdym z pktów:

a)      15% Bardzo chętnie przespałbym się z nią!

b)      75% Przespałbym się z nią jakby wyraziła gotowość

c)       5% Przespałbym się z nią po alkoholu

d)      2,5% Przespałbym się z nią w akcie desperacji po ogromnej dawce alkoholu

e)      2,5% Nigdy w życiu bym się z nią nie przespał niezależnie od alkoholu

Co za tym idzie? Praktycznie 95% kobiet ma szansę zdobyć tego upragnionego faceta – no 90% bo te 5% z pkt c) ma zajebiście utrudnione zadanie.

Co w takim razie wpływa na zmianę postrzegania? To jakie jesteście moje drogie kobiety. Czy jesteście atrakcyjne charakterem tak jak opisuje to swoich tekstach. Czy jesteście pewne siebie, pozbawione kompleksów, zadowolone z życia, otwarte na innych facetów , zadbane czy też nie.

Facet zupełnie inaczej zachowuje się do kobiety z pkt a)  , inaczej do pkt b) a jeszcze inaczej do c).

Jak więc rozpoznać, że facet jest zainteresowany Tobą? Omówię przykład idealny:

To najprostsze do rozpoznania. Facet, który tak Cię traktuje przede wszystkim reaguje na Ciebie w inny sposób (oczywiście nie musi robić wszystkiego, ale niektóre z tych rzeczy):

a)      Bardzo często w rozmowie uśmiecha się, żartuje [żarty sytuacyjne],

b)      Dzieli się swoimi myślami, marzeniami z Tobą

c)       Komplementuje Cię ! (facet nigdy nie komplementuje Cię jak nie ma na Ciebie ochoty)

d)      Reaguje na zmiany fryzury, makijaż, błyszczyka etc)

e)      Przeprowadza z Tobą mały wywiad tzn dopytuje Cię o pewne sytuacje z życia, drąży pewne tematy.

f)       Wychodzi z inicjatywą rozmów / spotkań / randek / SMS’ów

g)      Rozmawia o Tobie z innymi ludźmi w pozytywnych kontekście

h)      Nieustannie szuka kontaktu nawet pod głupimi pretekstami. My czasem więcej rzeczy robimy celowo iż Wam się zdaje.

i)        Ma ochotę sprawiać Ci niespodzianki

j)        Rozmawia z Tobą dłużej niż przeciętnie inni faceci !

k)      Nerwowo reaguje na obcych mężczyzn z Twojego otoczenia

l)        Dogryza Ci, nabija się z Ciebie nad wyraz często – to także objaw zainteresowania, ale w inny sposób.

m)    Nagina swoją rzeczywistość pod Ciebie.

n)      Szuka w Tobie bardziej zalet niż wad.

o)      Jest miły aż do przesady

p)      Kontynuuje uciętą rozmowę – szuka pretekst do kontaktów

q)      Wyraźnie komunikuje, że chce z Tobą spędzać czas

r)       Kochając się z Tobą jest czuły, namiętny i delikatny. Dba o grę wstępną

s)       Jeżeli nie jest zajęty to na smsa odpisuje w ciągu Max 15-30 minut.

t)       Wprost komunikuje, że ma na Ciebie ochotę

u)      Używa wszelkich form kontaktu z Tobą aby tylko się z Tobą skontaktować:

  1. Gadu-Gadu
  2. Facebook / Twitter
  3. Mail
  4. Telefon / Skype
  5. SMS
  6. Facebook w telefonie
  7. List ręczny
  8. List wysłany gołębiem

v)      SAMODZIELNIE:

  1. Zagaduje przez dowolną formę internetową
  2. Umawia spotkanie
  3. Interesuje się Tobą.
  4. Zaczepia Cię
  5. Stoi / siedzi cokolwiek rozmawia już  z Tobą 4 godzinę i dalej przeklada kolejne spotkania.

 

Jak nie dzieje się nic z tej listy to facet nie jest Tobą zainteresowany. Przestań halucynować, że „może jednak coś tam jest”. Nie ma i koniec! Odczep się od niego, daj mu spokój i zajmij się tym, który będzie zainteresowany.

Pamiętajcie to, że kanał komunikacji jest zajebiście ważny. Zwłaszcza jeżeli gdzieś jestem na spotkaniu poza domem, pracą i używam w komunikacji z tą kobietą facebooka w telefonie to mi zależy! Nie rozmawiam z koleżankami przez facebooka mobilnego dłużej niż 15 minut – 30 minut (chociaż to już jest przesada).

Najważniejsze to jednak:

Stoi?
Oddycha?
Porusza się?
Rozmawia dłużej niż 20-25 min np. na imprezie w klubie.

To jest kurwa zainteresowany!!!

Pamiętajcie, że faceci to bardzo egoistyczne i leniwe zwierzątka, dlaczego nie wchodza w interakcję z kimś na kogo nie mają ochoty i nie spędzają np. połowy imprezy z tą osobą, nie umawiają się, nie rozmawiają pół nocy.

Facet, który jest zainteresowany kobietą tak po prostu szczerze wychodzi z inicjatywą i chce ją poznawać lub po prostu spędzać czas. Zwłaszcza, jeżeli jesteście już ze sobą w związku. Jeżeli tak nie jest to usiądź, zastanów się dlaczego tak jest i przeciwdziałaj, reaguj. Tylko w żadnym razie nie rób wyrzutów z tego powodu bo go odstraszysz zupełnie.

Olej facetów, którzy:

a)      Zawsze mają inne zajęcia ważniejsze od Ciebie. Nie mają czasu.

b)      Nie umawiają sami spotkań

c)       Mają zbyt mało do powodzenia

Nie tłumacz sobie,że on się nie odzywa bo jest wiecznie zajęty, bo mu siłownia/praca/etc na to nie pozwala. On się nie odzywa samemu pierwszy albo na Twoje próby kontaktu on reaguje z ogromnym opóźnieniem. No kurwa-  nie zależy mu specjalnie. Są dwie opcje: albo szukaj innego bo Ty mu nie odpowiadasz, albo coś spieprzyłaś i nie zainteresowałaś w odpowiedni sposób.

Pamiętaj – jak masz wrażenie, że on ma Cię w dupie to prawdopodobnie ma Cię w dupie i nic tego nie zmieni. Powiedz sobie „Next” i szukaj szczęścia u innego faceta.

Jeszcze jedno: Jeżeli on nie chce się wiązać z Tobą, ale chce się spotykać etc a Tobie nie pasuje układ seks-przyjaciel to olej go. Prawdopodobnie jest niedojrzały albo za mało mu na Tobie zależy. Na pewno mniej niż Ty byś chciała. Jeżeli jednak chcesz to zmienić to poczytaj moją notkę o seks przyjacielach i o tym co zrobić jak mu nie zależy oraz jak to zmienić.

Szanuj się!!! Jesteś zajebistą kobietą prawda?

Szczęścia życzę

mezczyznazwyobraznia@gazeta.pl
http://www.facebook.com/malemen



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Kody Rabatowe